beauty & lifestyle blog

wtorek, 19 kwietnia 2011

Dla ciała i duszy :)

Relaks w wannie? Oczywiście! Zwłaszcza z takimi kąpielowymi pachnidełkami pod ręką :)))










Ze strony producenta (KLIK):


STENDERS

Stenders produkuje wysokiej jakości kosmetyki do kąpieli i pielęgnacji ciała.

Kosmetyki Stenders wyrabiane są ręcznie, łącząc w sobie siłę życiową natury i wiedzę starych receptur.

Produkty wyrabia się ręcznie, przy użyciu naturalnych składników: olei, wyciągów roślinnych, suszonych roślin, olejków eterycznych, wosku pszczelego. Natura bowiem mądrzejsza jest od ludzi, a rośliny wzrastają na Ziemi od czasów niepamiętnych, nawet dla człowieka. Natura wie wszystko na temat naszego smutku, radości i szczęścia. Jesteśmy jej częścią, a ona jest częścią nas. W dawnych czasach ludzie wykorzystujący siłę przyrody na rzecz ludzi, tworzący magiczne receptury, byli nazywani mędrcami.

Znaczna część starożytnej mądrości i pradawnych receptur może zostać utracona na zawsze przez przemijający czas. Właśnie dlatego Stenders pielęgnuje tę tradycję i zamyka w każdym z produktów magiczne działanie roślin.

Stenders – piękno dla ciała i duszy.


Serdecznie dziękuję Angel of Sadness, Fance_Fiorda, Frence i Viollet, które podarowały mi ten wspaniały prezent, dbając o moje ciało i duszę :***


25 komentarzy :

  1. rzeczywiscie to musi byc raj dla duszy, ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. How delicious!

    Such great packaging, too.

    Yum . . .

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooliskaa, jeszcze nie sprawdziłam, najpierw chciałam zrobić zdjęcia, żeby wszystko Wam pokazać :)

    Rick, can you imagine my excitement when I opened it? :)))

    Simply, miłe to było to, że zechciały przejechać pół Polski, żeby się ze mną zobaczyć i osobiście mi ten prezent dać :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojejciu kocham takie rzeczy pachnidełka...
    Jak miło z ich strony:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Malami, ja też lubię się tak rozpieszczać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał eksklusiv ;)) Świetnie to wszystko wygląda ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cookie, żebyś wiedziała, odrobina luksusu :)))

    Violl, jeszcze raz dziękuję :***

    OdpowiedzUsuń
  8. No, no, no ^__^ Szykują Ci się doznania nie z tej ziemi :) Nic tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. aaaachhhhhhhhh, tyle że ja nie biorę kąpieli ;)
    prysznic kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super prezent, teraz tylko się kąpać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Katalino, to prawda :)))

    Ew., ja zdecydowanie wolę tradycyjną kąpiel!

    Atino, rzeczywiście, prezent super, muszę sobie zapamiętać, może kiedyś też kogoś obdaruję :)))

    Yasminello, żałuj!

    OdpowiedzUsuń
  12. ojjj uwielbiam takie prezenty!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Te kule są wspaniałe! :D Zazdroszczę :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Swirrrusko, prezenty w ogóle są fajne :DDD

    Lilla, rzeczywiście, wyglądają wielce obiecująco :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ja dawno nie brałam aromatycznej kąpieli. Muszę to nadrobić. :) Piekny prezent....


    www.poland-story.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam te kule jeszcze:) już pisałam u siebie jednej recenzję ;) Widzę, że masz tam chyba mleczno miodową i czekoladową :) ta druga wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cammie, aż Ci pozazdrościłam :-) Żałuję, że nie mam wanny bo taka kąpiel musi być niesamowicie relaksująca :-) Piękny podarunek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cammie super pachnący prezent :) dziewczyny miały świetny pomysł :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Forever Young, koniecznie :)

    Kathrin, dla mnie każda jedna jest cudna :)))

    Fanka, :*

    Ala, ja właśnie wannę mam od niedawna i nie mogę się nią nacieszyć :)))

    Atino, ja zetknęłam się z tą marką po raz pierwszy :) Ale zapowiada się dobrze :)))

    Renia, też tak myślę ;)

    Moodlishko, prawda? :)))

    OdpowiedzUsuń