beauty & lifestyle blog

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Obiecanki ;)))

Włosy. Moja słabość, mój fetysz. Wszystkie świrujemy na ich punkcie, czyż nie? Źle ułożone potrafią zepsuć nam dzień. Za to wypielęgnowane i zdrowe są naszą najpiękniejszą ozdobą. Chyba nie można mi się dziwić, że ciekawość pchnęła mnie ku współpracy z marką, która mi to obiecuje?

Nie ukrywam, że nigdy wcześniej się z nią nie zetknęłam i kompletnie nie znam jej oferty. Będę odkrywać ją razem z Wami, dla siebie i dla Was. Przedstawiam Kemon, producenta profesjonalnych kosmetyków fryzjerskich KLIK :)))






W kolejnych wpisach postaram się przybliżyć Wam tę markę, a tymczasem pokażę, co dostałam do testów i zrecenzowania.


MOCNO UTRWALAJĄCY LAKIER
HAIRMANYA DREAMFIX

NADAJĄCY ELASTYCZNOŚCI I OBJĘTOŚCI LAKIER
HAIRMANYA ACTYVE WORK









Nie jest tego dużo, ale mam nadzieję, że to początek owocnej współpracy. Stylizacja stylizacją, ale nie ukrywam, że bardzo interesuje mnie też linia pielęgnacyjna. Póki co zacieram ręce i zabieram się za lakiery. Pierwsze testy wypadły obiecująco! Oby nie były to obiecanki cacanki ;)))



27 komentarzy :

  1. Cammie, wspaniale, gratuluję! Sel mówiła, że to fajna firma :)

    OdpowiedzUsuń
  2. firma zapowiada się bardzo ciekawie, choc nie ukrywam, że też zależy mi bardziej na pielęgnacji niż stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. FF, musiałam przeoczyć, bo kompletnie nie kojarzę :) Ona przypadkiem nie o farbach opowiadała?

    Magrat, kto wie, może będzie okazja zapoznać się bliżej z resztą oferty.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jednak pamiętasz - tak mi się też wydaje, że o farbach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. FF, marki nie pamiętałam, ale coś mi świtało, że jakieś farby chwaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cammie, mam nadzieję :) chociaż ja mam to szczęście testować też fluid ochronny i wygładzający włosy, bo lakierów używam bardzo rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też dostałam lakier Dreamfix - pachnie obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. No to w takim razie pozostaje mi czekać na Twoją opinię na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Magrat, u mnie akurat lakier to podstawa :)

    Siulka, też od razu zwróciłam uwagę na zapach :)

    Axolen, już teraz zapraszam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja dostalam inny zestaw ale tez super pachnacy - bardzo podobaja mi sie ich kolorowe opakowania!!

    milego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję! ja również dostałam ten pomarańczowy lakier, tyle że w połączeniu z nabłyszczaczem :)
    mi bardzo przypadły do gustu te kosmetyki, czekam na Twoje opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam jednego posta w którym pokazywałaś swoje włosy- piękne są i masz duże pole do szaleństw ;p
    Czekamy na recenzje :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam stawiam na naturalność i rzadko używam jakichkolwiek preparatów do włosów, nie ukrywam że mam zdrowy gęsty włos to i po co? :) Od jakiejś okazji się tam fuknie.. Na co dzień nie praktykuję : >

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę owocnej współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Smieti, rzeczywiście, opakowania przykuwają uwagę :)

    Paula, mam nadzieję, że podzielę twoje zdanie :)

    Kizia, dziękuję :*

    klaudia, ja na swoje włosy też nie narzekam, a jednak lakierów używam, także nie generalizujmy ;) Ale ja lubię mieć wszystko pod kontrolą, włosy też ;)))

    Ewalucja, no to zaglądaj, zapraszam na recenzje :)

    Ajmissindependent, bardzo ładne, ale jednak trochę nietrwałe, moje pobijały się w czasie transportu. Choć szczerze mówiąc przesyłka zabezpieczona była "tak se" ;)))

    Katsuumi, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja pani fryzjerka ma w salonie ich produkty!!! Te których używała na mnie były po prostu obłędne! Świetnie układały włosy, pachniały jak marzenie! Tak więc zazdroszczę współpracy, Szczęściaro :))) I czekam niecierpliwie na Twoje wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie pozytywne letnie opakowania śliczne

    OdpowiedzUsuń
  18. Zostałaś otagowana! :) http://kotka-nie-myszka.blogspot.com/2011/06/zostaam-otagowana.html

    OdpowiedzUsuń
  19. niedawno zakupiłam dwa produkty z ich firmy :)!

    OdpowiedzUsuń
  20. Katalino, czego jak czego, ale obłędnego zapachu nie można im odmówić :)

    Yasminello, :)

    Curlygirl, dziękuję :)

    Ninette, a jakie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy Sel przypadkiem nie chwaliła ich farby jogurtowej do włosów? Umieram z ciekawości i liczę na szybką recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o nie ...hehhe . Teraz Ci zazdroszczę na maksa ;) To po Kadusie moja ulubiona firma ;) Używałam tylko farb i pielęgnacyjnych i była bardzo zadowolona . Ech...szczęściara z Ciebie . Mam nadzieję , że tobie też posłużą .

    OdpowiedzUsuń
  23. Angel, a jakże :)

    Iza, ja też mam taką nadzieję :*

    OdpowiedzUsuń