beauty & lifestyle blog

niedziela, 7 sierpnia 2011

Miło było :)))

Dziś wracam do tematu stylizacji włosów. Pamiętacie, co dostałam do testów od profesjonalnej, fryzjerskiej marki Kemon? W moje ręce trafiły dwa lakiery z serii Hairmanya - Dreamfix oraz Actyve Work, które prezentowałam Wam TUTAJ.

Seria Hairmanya w założeniu producenta to oryginalność, wykraczanie poza schematy i wyjątkowość, wyróżnianie się spośród tłumu, nonkonformizm, intensywne, wyraźne barwy, nietypowe kształty, świeże zapachy i kuszące doznania, nieograniczona różnorodność fryzur, nieokiełznana pasja kreacji. Brzmi ciekawie, prawda?

Minęły prawie dwa miesiące. Po Dreamfix pozostało jedynie wspomnienie. Przyjemne :)))






Dreamfix. Lakier w sprayu - bardzo mocne utrwalenie.

Co to jest? Dreamfix to lakier do włosów, który idealnie nadaje się do modelowania włosów palcami, grzebieniem lub szczotką i pozwala uzyskać modne, wyszukane uczesania lub tworzyć krok po kroku bardzo skomplikowane fryzury. Natychmiast utrwala i łatwo daje się wyczesać bez pozostawiania osadu na włosach.

Chcę! Natychmiastowo utrwalonej fryzury, w pełni kontrolowanej i elastycznej, bez obciążania włosów lub ich sklejania.

Stosuję! Rozpylam na suche włosy z odległości 20 - 30 cm.

Czuję! Smakowity owocowy zapach włosów łatwych do rozczesywania.

Widzę! Zdyscyplinowaną, ułożoną fryzurę z długotrwałym efektem satynowym.


Odniosę się po kolei do tych obietnic.


Utrwalenie.

Rzeczywiście mocne. Ja układałam nim w zasadzie jedynie grzywkę. Postanowiłam ją zapuścić i była akurat w tym trudnym okresie, w którym żyła własnym życiem, ładnie sama z siebie się nie układając, będąc też przy tym ciągle za krótką, żeby wygodnie założyć ją za ucho. Właśnie dlatego od lakieru oczekiwałam głównie tego, żeby radził sobie z niesfornymi kosmykami i ujarzmiał je na wiele godzin. Dreamfix sprawiał się bez zarzutu.

Modelowanie.

Wygodne. Dreamfix nie zasychał na włosach w pół sekundy, jak niektóre lakiery, dzięki czemu mogłam swobodnie i spokojnie układać fryzurę. Zwykle robiłam to palcami. Włosy poddawały się zabiegom, zachowując elastyczność i nabierając blasku.

Zapach.

Przepiękny! Smakowicie owocowy, świeży, energetyzujący. Zdecydowanie coś, co wyróżnia Dreamfix spośród całej masy równie dobrych, mocno utrwalających lakierów. Co więcej, zapomnijcie o duszącej, drażniącej chmurze, która przy stosowaniu większości lakierów każe nam nerwowo wstrzymywać oddech i zamykać oczy! Z Dreamfix nie ma tego problemu, jest łagodny.


W przeciągu niespełna dwóch miesięcy zużyłam go do ostatniej kropli. Wydajność można więc określić jako przyzwoitą, choć z drugiej strony utrwalałam tylko grzywkę, co daje do myślenia. Zwłaszcza że Dreamfix nie należy do produktów najtańszych. Butelka zawierająca 300 ml kosztuje 66 złotych. Sporo, prawda? Mnie zdarza się kupować kosmetyki fryzjerskie, więc wiem, że jest to cena wpisująca się jakoś w ten rynek. Ale wiadomo, każdy musi sam zdecydować, czy jest to produkt na jego kieszeń. W każdym razie, gdybyście były zainteresowane, listę salonów fryzjerskich, w których można nabyć produkty Kemon, znajdziecie TUTAJ. Możecie też zajrzeć do sklepu lokikoki.pl.

Podsumowując, mam za sobą bardzo przyjemne dwa miesiące z Dreamfix. Niezawodnym i pięknie pachnącym. Miło było, ale się skończyło ... Całe szczęście, że w zanadrzu jest jeszcze Actyve Work. Oby spisał się równie dobrze :)))

19 komentarzy :

  1. marzy mi sie wspolpraca z nimi <3 ostatnio wlasnie chcialabym postawic na pielegnacje moich wlosow, bo sa w strasznym stanie ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej mnie przekonuje fakt ,że pachnie owocowo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetasiu, polecam blog Anwen, na pewno cię zainspiruje :)

    Kleopatre, żebyś mogła go poczuć! Cudny zapach, naprawdę :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie jestem w okresie odrastającej grzywki, więc rozumiem potrzebę długotrwałego utrwalenia. ;) Bardzo podobają mi się opakowania tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Splątane Słuchawki, fakt, może być dla niektórych zaporowa ...

    Redhead, są świetne, takie kolorowe. Wyróżniają się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana zostałaś otagowana do Make up blogger award :) Zapraszam do zabawy :)

    http://toiowo-tosiakowo.blogspot.com/2011/08/tag-make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Tosiaczek, dziękuję, ale już odpowiedziałam na ten TAG :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier, który nie dusi smrodkiem po rozpyleniu a przy tym utrwala fryzurke na cały dzień to jak święty graal wśród kosmetyków! Szkoda tylko, że te produkty do stylizacji włosów sa tak strasznie drogie. Kupiłam sobie jakiś czas temu m.in. lakier (tej samej firmy, lecz z innej serii) i kosztował mnie około 80zł... Tyle rzekomo kosztuje normalnie, przy czym ja swój dostałam w promocji z mleczkiem do stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo interesujący produkt :) "Niestety" moje włosy układają się same, więc nie używam lakierów (chyba że na jakieś specjalne okazje) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Katalino, zrobiłaś dobry interes :)

    Zakręcona, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie powąchałabym ten lakier, bo na myśl o pachnącej chmurze utrwalającej fryzurę dostaję ślinotoku... :P

    OdpowiedzUsuń
  12. dobra recenzja ;)
    chyba sie na niego skusze jak moj "smierdziel" sie skonczy ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie używam żadnych produktów do stylizacji włosów, a czytając recenzje produktów Kemon zaczynam troszkę żałować, że omijają mnie te śmieszne opakowania, przyjemne zapachy i dobre jakościowo produkty. Za to portfel świętuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rebellious, na opakowaniu powinni zamieścić informację, że nadaje się do spożycia ;)))

    Ajmissindependent, :)

    Opos, widziałaś ich ofertę? Oprócz stylizacji jest mnóstwo pielęgnacji, także nie chwal dnia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietna recenzja. Chyba sie na neigo skusze! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy produkt - przydał by mi się taki kosmetyk do modelowania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam lakierów do włosów, ale moja mama tak. Polecę Jej go, bo Twoja recenzja wydaje się być bardzo prawdziwa. Słyszałam o tym lakierze parę dobrych opinii, Twoja mnie tylko upewniła, że o ile 66zł to sporo, o tyle na taki produkt warto wydać te pieniążki. :)

    OdpowiedzUsuń