beauty & lifestyle blog

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Druga szansa

Dając drugą szansę lakierom Joko Find Your Color Kolory Maroka, sięgnęłam po nr J144 Moroccan Mud. Miałam pokazać go Wam już wczoraj, ale wyobraźcie sobie, że zanim zdążyłam zrobić zdjęcia, stan moich paznokci pozostawiał już tyle do życzenia, że w zasadzie nie było co pokazywać. Po zaledwie dwóch dniach ... Trwałość więc do kitu, ale za to odcień przepiękny! Głęboka, ciemna, nasycona szarość. Jeśli błoto w Maroku ma taki kolor, to musi to być najpiękniejsze błoto świata :DDD









Bardzo lubię szarości na paznokciach, mam ich w swojej lakierowej kolekcji kilka. Joko, choć w przepięknym odcieniu, niestety traci w moich oczach ze względu na jakość ...

1. Dostępność - 0 (skarżyłam się już nie raz, nie dwa ...).
2. Cena - 0 (około 12 zł, podtrzymuję zdanie, że to dużo w stosunku do jakości).
3. Kolor - 1 (śliczny, konkretny, idealnie kremowy).
4. Aplikacja - 0 (trudna, lakier jest gęsty i ciężko go nakładać).
5. Pędzelek - 0 (nie dość, że bardzo szeroki, co utrudnia precyzyjne malowanie, to jeszcze trafił mi się krzywo osadzony egzemplarz :/).
6. Krycie - 1 (standardowe, konieczne dwie warstwy).
7. Wysychanie - 1 (szybkie, mimo gęstej konsystencji).
8. Współpraca z innymi preparatami (tu: Sally Hansen Nail Quencher Hydrating Base Coat oraz Inglot Dry & Shine) - 1 (bez zastrzeżeń).
9. Trwałość - 0 (zaledwie dwa dni, dla mnie nie do przyjęcia).
10. Zmywanie - 1 (łatwe i bez przebarwień).

Moja ocena: 5/10.


Przeciętniaczek. Druga szansa zmarnowana! Jedna z Was może przekonać się sama. Oddam "marokańskie błotko" w chętne ręce! Kto pierwszy, ten lepszy :)))




81 komentarzy :

  1. Mam jeden odcień z tej serii i niestety trwałość też leży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila, a już myślałam, że tylko ja mam takie problemy, bo generalnie ta seria zbiera dobre recenzje.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Yes, w takim razie jest twój! ;))) Podeślij mi dane adresowe, bo nie zachowałam.

      Usuń
  3. Na mnie te lakiery również się nie trzymają. I mimo pięknych kolorów nie kupię ich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paramore, nie mogę właśnie tej kiepskiej trwałości przeboleć, bo kolory też bardzo mi się podobają ...

      Usuń
  4. U mnie tylko jeden z trzech ma jako taką trwałość (metaliczna arabska księżniczka), pozostałe dwa odpryskują po 2 dniach...
    Ale kolor błotka cudny!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idalia, przede mną jeszcze testy indigo, mam nadzieję, że uratuje honor serii :DDD

      Usuń
  5. ja też bym chciała :) jak masz coś jeszcze do oddania to pisz, chętnie przyjmę lub wymienię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hikki, Yes była szybsza :)

      Usuń
    2. wiem, zauważyłam! :) pytam, czy nie masz innych rzeczy.

      Usuń
  6. dziwne, u mnie się dobrze trzymają, ale nie z tej kolekcji...
    może się nie lubi z bazą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeszkoda, trudno zgadnąć, ale nie sądzę, bo sporo dziewczyn się skarży (patrz wyżej), a przecież nie stosujemy pod spód tego samego.

      Usuń
  7. Hmm, u mnie miętowy już 3 dzień i zero, odprysków, końcówki też się nie ścierają. Ale zauważyłam, że Joko często miewa dosyć podobne odcienie w różnych kolekcjach. Ten np jest wg mnie bardzo zbliżony do Trinity Steel z Hollywoodzkiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Redhead, nie pamiętam, szczerze mówiąc. A co do trwałości, to dziewczyny sugerują, ze sporo zależy od odcienia. Także cała nadzieja w indigo!

      Usuń
  8. kolor przepiękny ;) Szkoda, że trwałością nie grzeszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedwabna, na szczęście mam jeszcze dwie inne szarości, obie świetnej jakości, kiko i china glaze :)

      Usuń
  9. Kolor sam w sobie bardzo ładny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolka, do koloru nie mam zastrzeżeń, jest przepiękny!

      Usuń
  10. rewelacyjny kolor:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie +dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpilki, witaj! Mnie szarością bardzo łatwo zachwycić, lubię! :)))

      Usuń
  11. Bardzo fajny kolor! Jednak jeżeli lakier słabo się utrzymuje choćby nie wiem jaki był piękny nie polubię go! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziak, na dwoje babka wróżyła, dziewczyny piszą, że niektóre odcienie trzymają się przyzwoicie.

      Usuń
  12. Zapraszam do zabawy: http://april-station.blogspot.com/2012/04/kto-pierwszy-ten-lepszy.html
    :))

    OdpowiedzUsuń
  13. kolorek świetny :) szkoda tylko, że jest kiepski jakościowo

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również lubię szarości na pazurkach i w makijażu i w ubraniach ;) tych lakierów nigdy nie miałam i już wiem że ich nie zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksenka, w mojej szafie też sporo szarości :)

      Usuń
  15. Cammie -- ja Ci dziekuję jeszcze tutaj za obdarowanie !:D i sama będę mogła się przekonac jak to z tym lakierem Joko jest ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami, cieszę się, że mogłam ci zrobić przyjemność :*

      Usuń
  16. Kolor piekny, ale trwałość niktórych lakierów jest dobijająca :/ np. lakery ados- jeden dzień. No ręce opadają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caught, a wiesz, że z adosa to ja akurat byłam zadowolona? :DDD Miałam od nich kiedyś taki przepiękny, intensywny róż. Tylko nie pamiętam, z jakiej serii.

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Yasminello, i co, jesteś zadowolona? Ja do lakierów z essence jakoś nie mam zaufania ...

      Usuń
  18. szkoda, że ta trwałość jest jaka jest :)
    mi się pozostaje cieszyć, że na mnie trzymają się super, choć nie potrafię tego wyjaśnić :)
    a kolor cudny, piękna szarość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panno Joanno, a na co kładziesz? Może rzeczywiście używasz lepiej słuzącej joko bazy?

      Usuń
    2. Kładę na dwie warstwy Eveline 8w1 :)

      Usuń
    3. Ooo, właśnie kupiłam z tydzień temu. Spróbuję w tej kombinacji :)

      Usuń
    4. ta odżywka jest genialna, po żadnej takich twardych paznokci nie miałam :) dzisiaj jak przytrzasnęłam sobie rękę drzwiami co zaskutkowało ułamanym paznokciem i próbowałam skrócić całą resztę to się nieźle napociłam...
      minus jest taki, że czasem jak niedokładnie zabezpieczę skórki olejkiem to wściekle mnie palą, więc radzę zachować ostrożność w tej kwestii :)

      Usuń
    5. Wiem właśnie, że trzeba ostrożnie nakładać. To pewnie przez formaldehyd w składzie, o czym doczytałam niestety już po zakupie. Dlatego nie mam pewności, czy 8w1 w ciąży mogę stosować???

      Usuń
    6. oj tego to CI nie powiem, bo sama nie mam pojęcia...ale jednak formaldehyd to średnio fajna substancja więc może lepiej nie ryzykować?

      Usuń
    7. Dlatego jeszcze nie użyłam, może odczekam lepiej te dwa miesiące :)))

      Usuń
    8. ja na Twoim miejscu bym nie używała, szkoda ryzykować, a rozmawiałam z przedstawicielką Eveline i powiedziała że odżywka rewelacja ale nie dla kobiet w ciąży. Dwa miesiące szybko zleci:)

      Usuń
    9. Emoenika, masz rację, wstrzymam się :)

      Usuń
  19. U mnie ten lakier trzyma lekko 5-6 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kurcze dla mnie troszke zbyt cementowy :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Cammie piękny szaraczek :)) aż dziwne, że u Ciebie taka słaba trwałość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renia, też się dziwię, sama wiesz, że na moich paznokciach to raczej lakiery trzymają się jak przyspawane ;)))

      Usuń
    2. no właśnie :D a może to sprawa bazy?

      Usuń
    3. Renia, naprawdę nie wiem. Trudno mi w to uwierzyć, tyle dziewczyn się skarży, przecież to niemożliwe, żebyśmy stosowały to samo.

      Usuń
  22. Ooo, ten jest ładny! Tylko szkoda że właśnie nietrwały :(

    OdpowiedzUsuń
  23. kolor super - lubie lakiery joko ze wzgledu na pedzelek ale z trwaloscia faktycznie bywa roznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smeti, a mnie właśnie pędzelek nie pasuje, za szeroki.

      Usuń
  24. Też lubię szarości na paznokciach. Świetny kolor, ale jakość przy tej cenie jest nie do zaakceptowania. Gdyby lakier był za 3 zł, mówi się trudno. Po prostu zmywa i maluje od nowa, ale on kosztuje 12 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karminowe, z tanich pięknych szarości polecam te s serii vipera jumpy :) Niedrogie lakiery w malutkich pojemnościach.

      Usuń
  25. przepiękny kolor. nie miałam do czynienia z tą serią, ale pędzelek pewnie przypadł by mi do gust. Uwielbiam szerokie, takie jak ma teraz Catrice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnusbe, ja za szerokimi nie przepadam, a te z joko wydają mi się w dodatku jakieś takie niedopracowane.

      Usuń
  26. Szarość to moja czerń. Wespół w zespół z granatem. I ciemną zielenią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słomka, granat - tak! Z zielenią nie mogę się dogadać :)

      Usuń
  27. ja z tej serii ma czarny kolor, jestem nim zachwycona :) innych kolorów nigdy nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziorex, ja z kolei nie znam czarnego.

      Usuń
    2. możesz dać tym lakierom kolejną szansę, kupując właśnie czarny lakier :) - naprawdę jest wart zainteresowania.

      Usuń
  28. Kolor ma fajny,ale co do ceny zgadzam się,jakosć nie najlepsza,pędzelek umiem okiełznać,ale może sprawiać trudności,zgadzam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basia, dziękuję za komentarz. Czyli jednak nie mam zwidów :DDD

      Usuń
  29. Nie miałam żadnego lakieru z tej serii. Jednak chyba raczej na żaden się nie skuszę przez tą ich trwałość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PureMorning, ja ich jeszcze całkiem nie skreślam, zobaczymy, jak spisze się indigo :)

      Usuń