beauty & lifestyle blog

wtorek, 25 września 2012

Niezły myk!

Kiedy wspomniałam Wam o okularach do makijażu, wydawałyście się być nieco zaskoczone. Do niedawna ja też nie miałam pojęcia, że taki gadżet istnieje. Wypatrzyłam go przez przypadek u optyka. Zaciekawił mnie na tyle, że postanowiłam zgłębić temat i coś Wam o tym napisać. Jeżeli macie wadę wzroku utrudniającą malowanie oczu, to takie okulary z pewnością będą dla Was objawieniem!

Poszperałam trochę w internecie i wychodzi na to, że istnieje kilka rozwiązań. Pokażę Wam dwa najpopularniejsze.

Najczęściej natknąć się można na okulary z jedną ruchomą soczewką, którą można dowolnie przekładać na lewą albo prawą stronę, w zależności od tego, które oko właśnie malujemy. Soczewka koryguje wadę wzroku, dzięki czemu jednym okiem kontrolujemy, jak malujemy drugie.




(Zdjęcie: www.hayne.pl)



Drugi typ okularów przypomina tradycyjne okulary do czytania. Szkła połówki umożliwiają swobodne wykonanie makijażu i wygodne spoglądanie na malowane powieki. Dodatkowo soczewki też są ruchome, więc w razie potrzeby można je podnieść.







(Zdjęcie: www.okularyiakcesoria.pl)



Fantastyczny pomysł, naprawdę niezły myk! Co prawda moja wada wzroku nie jest tak duża, żebym nie mogła pomalować się bez wspomagania okularów, ale przecież są dziewczyny / kobiety, dla których wykonanie makijażu to autentyczny problem, bo najzwyczajniej w świecie źle widzą. Dla nich takie okulary to świetna pomoc, niezwykłe ułatwienie. I z tego, co się zorientowałam, to wcale nie jest taki drogi bajer! Do stu złotych spokojnie można coś wybrać. Jeżeli temat Was interesuje, guglujcie pod hasłami "okulary do makijażu" / "makeup glasses" / "half flip glasses". 

Co myślicie o takich gadżetach? Jak dla mnie takie okulary to rozwiązanie genialne w swojej prostocie. W końcu dla wielu z nas makijaż to wyraz kobiecości. Dlaczego słabowidzące dziewczyny miałyby być z tego ograbione? 

Są tu jakieś okularnice? Wypowiedzcie się!



Przypominam o konkursie z CupoNation.
Wygraj bon na zakupy o wartości 100 zł!





77 komentarzy :

  1. U mnie te okulary by się nie sprawdziły ponieważ mam bardzo różne wady na obu oczach... Jedynym wyjściem byłoby dostosowanie okularu do bardziej wadliwego oka i malowanie drugiego tak jak teraz albo zakup dwóch par co w sumie moja się celem bo jakoś sobie radzę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sexi, no co ty, wystarczyłoby zainwestowanie w drugi typ okularów i wstawienie odpowiednich szkieł :)

      Usuń
    2. Na szczęście się widzę w lusterku i nie muszę siegać po takie wspomagacze;)

      Usuń
    3. Czyli masz jeszcze całkiem dobry wzrok ;)))

      Usuń
  2. Śmieszny gadżet :) Ja na szczęście, mimo dużej wady wzroku, widzę jak się maluję :) Chociaż czasem efekt jest taki, jakbym malowała się z zamkniętymi oczami, ale to już inna sprawa... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko, no tak, kwestia umiejętności to już "insza inszość", ja też czasami wyglądam, jakbym była ślepa :DDD

      Usuń
    2. U mnie to kwestia dnia :) Czasem pomaluję się tak pięknie, że aż żal zmywać, a czasami zwykły makijaż (typu cień, kredka, tusz) kompletnie mi nie wychodzi. Nie muszę chyba dodawać, że jeśli akurat potrzebuję ładnie wyglądać, włącza mi się ten drugi tryb :P

      Usuń
    3. W dobre dni rób zdjęcie na pamiątkę :DDD

      Usuń
  3. Mam wadę wzroku ale noszę soczewki :)
    Gadżet całkiem fajny dla kobiet, które noszą okulary :)

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, takie okulary są tez rekomendowane osobom, które noszą soczewki właśnie do ich zakładania / wyjmowania. Wyobrażam sobie, że przy naprawdę sporej wadzie trudno bezpiecznie założyć / wyjąć soczewkę.

      Usuń
    2. Po roku można to już robić po ciemku :D

      Usuń
    3. Nie wiem, nie mam doświadczenia, nigdy nie nosiłam soczewek, przyzwyczaiłam się do okularów, noszę od sześciu lat :)

      Usuń
    4. Apropos okularów - na firmo się zdecydowałam ;) Właśnie kurier dzwonił, ze zostawił u sąsiadów (ciekawe czy mi dadzą :P), a Ty jaką decyzję podjęłaś?

      Usuń
    5. Ja ciągle myślę ... Wiem, z decyzyjności pała :DDD

      Usuń
  4. Się pośmiałam :D
    Ale fakt faktem przy mocnej wadzie wzroku malowanie zalewne jet utrudnione ;)
    Ja nosze soczewki, więc problem rozwiązany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie zakładania soczewek gdy obok mam nawet pustą oprawkę po prostu jest to moim zdaniem nie wygodne:) Tak jak napisała Junapi mając wprawę zakładam i ściągam soczewki bez lustra więc okular ten nie dla mnie:)

      Usuń
    2. Fifijka, wspominałam już, ja nie mam doświadczenia, ale w opisach tych okularów zdarzają się takie rekomendacje :)

      Usuń
  5. zabawnie wyglądają takie okulary, sam pomysł niezły i na pewno wielu kobietom ułatwiłby sprawę makijażu :)
    ja na szczęście nie potrzebuję, mimo wady wzroku widzę jak sie maluję i niestety widzę też, kiedy ewidentnie kreska mi nie wyjdzie.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s. poza tym i tak na co dzień nosze najczęściej soczewki

      Usuń
    2. Hazel, no ja niestety często też widzę ... :DDD Co jest z tymi kreskami, że nie chcą ładnie wychodzić? :DDD

      Usuń
  6. Przezabawny wynalazek- jestem ciekawa, jaką mają sprzedaż tego typu okularów.
    Ja mam sporą różnicę między jednym a drugim okiem (na jednym plus, na drugim minus xD), więc gdybym musiała, wybrałabym drugi typ okularów. Jednak najczęściej maluję się, mając już soczewki kontaktowe na oczach, tak więc nie ma problemu z widzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie mam też tak dużej wady, by nie widzieć soczewek ;) Ale pomysł super.

      Usuń
    2. Kasia, wiadomo, z soczewkami łatwiej, ale z tego co się orientuję, nie przy każdej wadzie można je nosić, a wtedy takie okularki są jak znalazł :)

      Usuń
  7. ja mam dużą wadę, ponad -5 i faktycznie bez okularów mało widzę ale taki gadżet nie jest dla mnie niezbędny:) i tak malowałabym się z nosem przy lusterku z przyzwyczajenia:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arleta, znalazłaś swój sposób i super, ważne, żeby sobie jakoś radzić :)

      Usuń
  8. ciekawy bajer, tylko czy się sprawdzi... Przy mojej wadzie minus 5 i astygmatyzmie często mam problemy z pomalowaniem siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, ty masz problemy? Nie chce mi się wierzyć, przecież twoje makijaże są przepiękne, zawsze perfekcyjne!

      Usuń
  9. Moja wada to minus 4,5. Przeważnie noszę soczewki więc nie mam problemu z makijażem ale nawet jeśli mam dzień kiedy chcę założyć okulary moja wada nie przeszkadza mi w pomalowaniu oka. Po prostu stawiam bliżej lustro i maluję. Myślę że te oprawki bez jednego szkła to zbędny wydatek nawet jak na 100zł gdyż nie wyobrażam sobie śmigać pędzlami czy tuszem pomiędzy ramkami:)Wtedy dopiero miałabym trudność go wykonać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fifijka, na temat funkcjonalności się nie wypowiadam, musiałabym najpierw przetestować na sobie :)

      Usuń
  10. Ja tam noszę soczewki, więc problemu nie mam, natomiast jak tylko zobaczyłam Twojego posta od razu pomyślałam o mojej teściowej, która ostatnio się skarżyła, że przez okulary nie może sobie porządnie umalować oczu :)

    Zdaje się, że jeden gwiazdkowy prezent mam już z głowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mohito, to już naprawdę pora myśleć nad gwiazdkowymi prezentami??? Jak ten czas leci ...

      Usuń
  11. Pomysł super, ale, właśnie pod warunkiem, że ktoś ma w każdym oku taką samą wadę. Ja też mam różną, więc... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Una, ja również mam różną, także chyba takie okulary nie są dla mnie .. ;)

      Usuń
    2. Una, Marta, pisałam już wyżej, drugi model to w razie czego rozwiązanie dla was. Każde szkło dostosowane do wady oka i już :)

      Usuń
  12. Wow, ciekawy gadżet, nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :D Ja nawet bez soczewek w miarę dobrze widzę, więc nie jest mi to potrzebne, ale dobrze wiedzieć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basia, ja właśnie też się zdziwiłam :) Ale osobiście również nie potrzebuję.

      Usuń
  13. Nie noszę okularów, więc gadżet całkowicie nie dla mnie, ale myślę, że może pomóc wielu osobom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lili, skoro są na rynku, to na pewno ktoś je kupuje :)

      Usuń
  14. Ja noszę okulary od 7 lat i na razie malowanie oczu nie sprawia mi problemu, bo jeszcze coś widzę .. moja wada niestety z rokiem powiększa się, także może kiedyś taki gadżet mi się przyda :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, możliwe, choć oczywiście nie życzę ci tego :)

      Usuń
  15. pierwszy raz widzę, pomysł świetny:) napewno ułatwi życie nie jednej z nas, okularnic;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł. Ja mam sporą wadę wzroku, ale z makijażem, zwłaszcza przy dobrym oświetleniu, radzę sobie bez większych problemów. Jednak dla osób z bardzo dużymi wadami wzroku może być to świetne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, sądzę, że to właśnie dla osób o naprawdę dużych wadach :)

      Usuń
  17. Szaleństwo ;) Na szczęście noszę soczewki, więc moja wada nie przeszkadza mi w malowaniu się. Poza tym, dla okularnic - świetny pomysł! Ciekawa jestem ile kosztuje taki gadżet. No i zauważyłam ten sam problem, co Sexi - co jeśli ma się różną wadę na obydwu oczach? Inwestowanie w 2 pary okularów jest jednak dość drogie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ev, na polskich stronach najtaniej znalazłam za około 70 zł, na zagranicznych za 18 $ :)

      Usuń
  18. Swietny pomysl:P na razie jeszcze widze dobrze ale za kilka lat na pewno sobie takie sprawie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farizah, oby wzrok ci się nie popsuł i żeby nie było potrzeby!

      Usuń
  19. Z nieba mi spadasz z tym wpisem :) Nie dalej jak dwa dni temu oglądałam jakiś film, w którym bohaterka malowała rzęsy tuszem siedząc wyprostowana przed toaletką i mówiłam do męża: jak ja marzę o tym, żeby malować się tak, a nie z okiem w lusterku. Bo jak do tej pory maluję się właśnie z okiem w lusterku. Nie jest to wygodne, bo np. swobodne używanie dłuższego pędzelka jest niewykonalne (trzeba się gimnastykować). Mam zbliżoną wadę w obu oczach i chyba kupię pierwszą wersję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vviolkaa, cieszę się, że mogłam jakoś pomóc, liczyłam na to, że kilka osób zainteresuje się osobiście :) Jak już się zdecydujesz, daj koniecznie znać, jak się prawują. Może nawet skrobnęłabyś recenzję na użytek niezdecydowanych? Chętnie coś takiego opublikuję :)

      Usuń
  20. Ale bajer :-) Ja wzrok mam dobry, ale może kiedyś się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajnie, że o tym napisałaś. Moja wada na szczęście nie jest na tyle duża, żeby utrudniała mi w jakikolwiek sposób wykonanie makijażu, ale jestem w stanie wyobrazić sobie tą trudność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paramore, ja właśnie też, z łatwością wyobrażam sobie problemy, jakie w tej kwestii mogą mieć osoby słabo widzące.

      Usuń
  22. hehe pierwsze słyszę ;) fajny gadżecik;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super !
    od razu przyszła mi na myśl moja mamuś , która zawsze prosi aby jej wyregulować brwi , bo sama już tak się męczy niedowidząc .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami, w sam raz dla niej! Może powinnaś pomyśleć o prezencie? :)

      Usuń
  24. Ciekawy wynalazek :). Coś dla takiego ślepaka jak ja. Może wreszcie namalowałaby prostą kreskę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila, jest szansa, choć gwarancji nie ma ;)))

      Usuń
  25. Wow, pierwszy raz coś takiego widzę. A zastanawiałam się kiedyś jak malują się osoby z dużą wadą wzroku, nie noszące soczewek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amantes, jak widać, na wszystko jest jakiś sposób :)

      Usuń
  26. cos idealnego dla mojej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda, może skorzysta z pomysłu? :)

      Usuń
  27. Ale bajer, na szczescie ja mam minimalna wade :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, przy minimalnej wadzie jednak nie mają zastosowania :)

      Usuń
    2. Dlatego nie musze kombinowac :D Ale podpowiem siostrze, ona zawsze robi to na slepo - ma -6

      Usuń
    3. O, to może ją to zainteresuje :)

      Usuń
  28. nie noszę okularów, ale to jest genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawa sprawa, ale wlasnie przywiekszych wadach zalozenie tylko okularu na jedno oko daje dziwne uczucie i wcale nie ulatwia ;-)

    ja mam taki komfort, ze robie makijaz po zalozeniu soczewek. mam wade -4D wiec inaczej sie nie da

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie, dla kogoś to jednak zaprojektowano. Skoro jest w sprzedaży, to znaczy, że jednak ktoś to kupuje.

      Usuń
  30. ale ekstra :) ja nie noszę okularów abym mogła tego spróbowac ;p

    OdpowiedzUsuń