beauty & lifestyle blog

czwartek, 29 listopada 2012

Dla dociekliwych :)))

Po żywych, intensywnych czerwieniach i różach, pora na zieleń ciemną niczym las iglasty w bezksiężycową noc :DDD Przed Wami O.P.I. Live and let die z bondowskiej kolekcji Skyfall, ciemnozielona baza ze złotą poświatą.









Przyznam szczerze, że bałam się trochę tego koloru, bo z mało którą zielenią mi po drodze. Tej jednak blisko do grafitu, tak jest ciemna i nieoczywista, pasowałaby chyba każdemu. Złote drobiny, subtelne niczym pyłek, dodają jej tylko uroku. Nie sposób przejść obojętnie.


1. Dostępność - 1 (internet, sieciowe perfumerie).
2. Cena - 0 (powyżej 40 zł).
3. Kolor - 1 (bardzo głęboki, w mocnym świetle dzięki drobinom złota zyskujący nowe oblicze).
4. Aplikacja - 1 (bez zarzutu).
5. Pędzelek - 1 (duży i szeroki, ale precyzyjny, typowy dla O.P.I.).
6. Krycie - 1 (bardzo dobre, już jedna warstwa daje akceptowalny efekt).
7. Wysychanie - 1 (doskonałe tempo).
8. Współpraca z innymi preparatami (tu: Sally Hansen Nail Quencher Hydrating Base Coat i Poshe Super-fast Drying Topcoat) - 1 (bez zastrzeżeń).
9. Trwałość - 1 (bardzo przyzwoita, do czterech dni).
10. Zmywanie - 0 (niestety oporne, nie tyle się rozpuszcza, co rozmazuje, farbując palce, ale sprawdzę jeszcze, czy to nie kwestia zmywacza, w razie czego edytuję, dodając punkt).

Moja ocena: 8/10.



Live and let die to bardzo ciekawy kolor. Pozornie nudny i bez charakteru, w odpowiednim świetle wydobywa cały swój potencjał. Złoty pyłek pięknie podbija ciemnozieloną bazę, czyniąc z niej odcień wręcz świąteczny, choinkowy. W mojej opinii to jeden z czarnych koni kolekcji Skyfall. Może nie przyciąga uwagi już od pierwszego rzutu oka, ale dociekliwemu obserwatorowi pokaże swoje interesujące, niebanalne oblicze.

Mnie się podoba, a Wam?



Pamiętajcie, że w sklepie kupkosmetyk.pl 
(oficjalna dystrybucja O.P.I. w Polsce) 
za zakup produktów z kolekcji Skyfall powyżej 200 zł
przysługuje Wam gratisowa przesyłka!



76 komentarzy :

  1. Dla mnie za ciemny jest ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PureMornig, ja lubię takie ciemne kolory, nawet czernie, także z tym na paznokciach też dobrze się czuję :)

      Usuń
  2. Ja mam blade ręce, mi pewnie by nie pasował. Ale kolor obłędny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strawberry, ja też jestem bardzo blada (co zresztą widać chyba na zdjęciu), ale uważam, że ten kolor jest dobrze dobrany. Głównie dzięki temu, że ma chłodny odcień.

      Usuń
    2. Też jestem bladziochem i bardzo mi ten odcień pasuje :)

      Usuń
    3. O właśnie! Piękna zieleń dla bladziochów :DDD

      Usuń
  3. Podoba mi się!
    Mimo, że za zielenią na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraina, twoja wypowiedź chyba jest niepełna, ale zrozumiałam :DDD

      Usuń
    2. O żesz! ;D
      Jeszcze "nie przepadam" miało być :)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie ciemne odcienie na paznokciach :) A jeszcze jak ładnie migoczą to jestem w siódmym niebie :) Ten wygląda na całkiem przyjemny, widzę go na swoich paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ładniusi :). uwielbiam ciemne kolory na paznokciach, ale muszą mieć jakieś drobinki, teraz oszalałam na punkcie Essence Breaking Dawn part 2 01 Jacob's Protection :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catalinka, nie znam, jaka to w ogóle rodzina kolorów?

      Usuń
    2. To jest limitowanka ze Zmierzchu. O ile dobrze pamiętam pojawiła się pod koniec października, ale ja swój egzemplarz tego lakieru dopadłam dopiero w tym tygodniu. To jest taki bardzo ciemny lakier z niebieskimi drobinkami, jeszcze nie pokazywałam go u siebie, ale zobacz tutaj: http://www.atqabeauty.com/2012/11/paznokcie-wredny-jakub-essence-01.html

      Usuń
    3. Czyli niebieskości. Bardzo ładny!

      Usuń
  6. w buteleczce wieje nudą,ale na paznokciach robi szał!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilovemakeup, pisałam, że dla dociekliwych :PPP

      Usuń
  7. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, dosłownie :)

    Nie miałam w ogóle problemu ze zmyciem tego lakieru, aż mnie to zaskoczyło. Zazwyczaj tego typu kolory rozmazują się i brudzą skórę, ten zszedł szybko i łatwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atqa, tak właśnie podejrzewałam, że to może być wina mojego nowego zmywacza, chyba mi się bubel trafił :/// Sprawdzę to jeszcze i pewnie edytuję punktację.

      Usuń
  8. w buteleczce szału nie robi, ale wygląda świetnie na paznokciach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparatka, naprawdę warto dać mu szansę :)

      Usuń
  9. Wyglada bardzo intrygujaco, ja ciemnych lakierow nie lubie, chyba ze wlasnie tak jak ten maja droobinki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lemesos, ja nawet po czysto kremowe często sięgam, lubię zwłaszcza szarości :)

      Usuń
  10. nie przepadam za ciemnymi lakierami.. ale ten jest fajny, to chyba zasługa drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti, no tak, dzięki nim coś się dzieje na tych paznokciach :)))

      Usuń
  11. Podoba mi się właśnie dlatego, że jest taki nieoczywisty i niespotykany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, nie wiem, czy jest niespotykany, trochę przypomina mi zieleń colour alike z jakiejś starej kolekcji.

      Usuń
  12. Bardzo niebanalny:) Lubię takie, nawet te drobinki są świetne choć nie przepadam;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda niesamowicie! W sam raz na sylwestra!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Confessions, ja na karnawał wybrałabym pewnie jakiś żywszy kolor :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. MsLittleMi, cóż, tego nie przeskoczymy.

      Usuń
  15. troszke smutny ten kolor ale i tak piękny ;)
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I., jak widać, nie wszystko musi być radośnie rozkrzyczane, żeby mogło się podobać :)

      Usuń
  16. Kolorek bardzo ładny. Zazwyczaj źle się czuję z zieleniami na moich paznokciach, ale myślę, że z tą bym się polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. France, szczerze mówiąc, prawie nie przypomina zieleni ten kolor, tak jest ciemny :) I właśnie dlatego ma szanse trafić w gust osób, które zwykle z zieleniami są na bakier.

      Usuń
  17. Zakochałam się w nim i noszę go bardzo czesto pomimo tego że zieleń to kompletnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewwwa, ma w sobie coś przyciągającego, nie da się ukryć :)))

      Usuń
  18. ja jestem jeszcze zielona jeśli chodzi o lakiey OPI

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się Cammie! Taki niebanalny jest:) Ma coś w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kayah, też tak myślę, cieszę się, że się na niego zdecydowałam :)

      Usuń
  20. Skojarzył mi się z choinką, kurcze mój mózg przestawił się już na swieta :D Bardzo ciekawy kolor, aale chyba nie mój

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, ja też mam choinkowe skojarzenia, pisałam nawet o tym :D

      Usuń
  21. Śliczny kolor, chciałabym, żeby się znalazł na moich paznokciach <3.

    http://kazdy-ma-jakiegos-bzika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy kolor, ale nie dla moich paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko fajnie, ale na kupkosmetyk jest jednak bardzo drogo (nie mówiąc już o tym, że stacjonarny Beauty In w Gdańsku raz mnie wpuścił w maliny); 200 zł wolałabym wydać na lakiery w VB - dostanę o dwie albo i trzy buteleczki więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojito, o kupkosmetyk piszę informacyjnie, bo to dzięki temu dystrybutorowi miałam okazję poznać tę kolekcję. Każdy wydaje pieniądze, jak uważa za stosowne.

      Usuń
  24. A mi jakoś nigdy nie po drodze z taką zielenią... Chyba wolę inne odcienie. Kwestia gustu, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi jakoś do gustu nie przypadł..

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mam przekonania do zielonych odcieni na moich paznokciach, ale u innych bardzo mi się podobają. Ten lakier wygląda bardzo intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, ja zawsze podziwiam u innych trawiaste odcienie, sama się ich boję :D

      Usuń
  27. niby taki zgniły i bury, ale naprawdę mi się podoba! ;) no i te drobinki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna, jak dla mnie to właśnie one stanowią o urodzie tego lakieru :)

      Usuń
  28. Mnie się kolor oczywiście bardzo podoba ;)) Twój opis kooloru z tą bezksiężycową nocą rozłożył mnie na łopatki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angel, uważam, że to bardzo trafny opis :PPP

      Usuń
  29. Ładny :) Jak dla mnie idealny na jesień. Tylko szkoda, że cena taka wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milky, fakt, cena może odstraszać.

      Usuń
  30. Kolor świetny, uwielbiam wszelkie zielenie :-)Bardzo lubię też drobinki w lakierach, u mnie na paznokciach wygląda bardziej precyzyjniej nałożony niż taki bez drobinek. Niedociągnięcia się gubią, ciężko mi się maluje lewą ręką ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mellody, też to zauważyłam, drobinkowce są zdecydowanie łatwiejsze w aplikacji :)

      Usuń
  31. Przyznam szczerze, że jakoś ten kolor z kolekcji akurat nie przyciągnął mnie, wolę inne :) Ten, jak napisałaś, za bardzo przypomina grafit niż zieleń :)

    Przy okazji mam do Ciebie pytanie, bo właśnie sobie uświadomiłam, że nie wiem (albo zapomniałam,mam sklerozę ;)) w jakim mieście mieszkasz ;) Mogłabyś mi napisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olfaktoria, to żadna tajemnica, mieszkam w Przemyślu, a dlaczego pytasz?

      Usuń
    2. Aha :) Z ciekawości, bo myślałam, że może jesteś z Warszawy :)

      Usuń
    3. Do Warszawy to akurat mam hektar ;)))

      Usuń