beauty & lifestyle blog

środa, 12 grudnia 2012

All I want for Christmas :)))

Do świąt zostały ledwie dwa tygodnie, to chyba najwyższy czas, żeby pomarzyć o świątecznych prezentach i wydobyć na światło dzienne to, co zwykle skrzętnie skrywam w folderze o wszystko mówiącej nazwie "wish list"?

A na poważnie, to oczywiście cieszyć się będę z każdego prezentu, jaki znajdę pod choinką, święta po prostu są dobrym pretekstem, żeby pokazać Wam, o czym marzę :))) Niektóre z tych rzeczy są jak najbardziej w moim zasięgu, inne pewnie jednak na zawsze pozostaną w sferze marzeń.



(Zdjęcia: materiały producentów)



Huntery. Koniecznie czarne, koniecznie glossy. Najlepiej od razu z ocieplaczami, żebym mogła biegać w nich nawet mroźną zimą.

Travalo. Mały podręczny atomizer ze sprytnym mechanizmem pozwalającym cieszyć się ulubionymi perfumami w każdych okolicznościach. Wersja excel black.

Torba od Dzikiego Józefa. Wielka, czarno - niebieska. Bardzo mi się podoba, a nie wiem nawet, jak, gdzie i za ile można ją kupić ...

Srebrna kulka od Pandory. Jedną taką już mam, chciałabym drugą dla zachowania symetrii mojej bransolety.

Złote kolczyki kuleczki. Kwintesencja klasyki. Obojętnie skąd.

Marc by Marc Jacobs, model Amy. Złoty zegarek.

Dior Dolce Vita. Moje ulubione perfumy. Zapach stary, ale jakże jary.

Benefit Coralista. Róż, który śni mi się po nocach.

MAC Myth. Pomadka w pięknym, neutralnym, jasnym odcieniu nude o satynowym wykończeniu.



Mój zachciankowy folder jest oczywiście obszerniejszy, ale przecież nie chodzi o to, żeby wszystkie marzenia spełniały się od razu. Trzeba w życiu mieć o czym marzyć, prawda? :)))

A Wy o czym marzycie? Co chciałybyście znaleźć pod choinką? Zdradźcie, co jest na Waszych listach życzeń!



Zapraszam do udziału
w konkursie mikołajkowym!
Do wygrania dwa zestawy
kosmetyków ufundowanych
przez drogerię Rossmann!




71 komentarzy :

  1. Widziałam ostatnio babkę w czarnych Hunterach - wszyscy patrzyli na jej buty. Te kalosze są naprawdę ładne, wyglądają znacznie lepiej niż niektóre modele kozaków ze skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila, mnie też właśnie niesamowicie się podobają i od wielu miesięcy nie mogą "wyjść z głowy" :)

      Usuń
  2. Ehhh piękne marzenia:)złoty zegarek to też i moje marzenie :) wtym roku marzę...żeby w ogóle coś dostać...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasienka, życzę cię pięknego prezentu niespodzianki :*

      Usuń
  3. Też bym chciała huntery i złoty zegarek ale z Michael Kors ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksenka, jak dla mnie korsy są za bardzo ... sportowe? Sama nie wiem, jak to określić.

      Usuń
    2. Wiadomo, co kto lubi ;))

      Usuń
    3. Na szczęście jest w czym wybierać, byle tylko kasę mieć :D

      Usuń
  4. zegarek śliczny, ale pewnie majątek kosztuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwunia, jest tańszy niż popularne korsy, kosztuje 200 dolarów :)

      Usuń
  5. Takim zegarkiem też bym nie pogardziła:D W River Island też często można znaleźć piękne!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcelina, słyszałam, aczkolwiek nie po drodze mi do tego sklepu :)

      Usuń
  6. też mi się marzą klasyczne złote kolczyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusia, te ze zdjęcia są akurat z Yes. Sprawdziłam, nie są szczególnie drogie, kosztują niewiele powyżej 100 zł :) Także marzenie realne do spełnienia :)))

      Usuń
  7. różem i hunterami też bym nie pogardziła;) Złotych kuleczek mam 3 pary, także mogę jedną odstąpić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. April, trzymaj! Złoto to najlepsza inwestycja ;)))

      Usuń
  8. Super marzenia :) Oby Gwiazdor był hojny :)
    Dolce Vita też uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bella, nie oczekuję tych prezentów na święta, choć nie powiem, byłoby miło :DDD

      Usuń
  9. Moja siostra ma huntery i bardzo je sobie ceni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. France, myślę, że też byłabym zadowolona. Wiem, że te kalosze są trochę lanserskie, ale co ja poradzę, że tak mi się podobają? :DDD

      Usuń
  10. ooj, dużo tego nie ma. może Mikołaj się zlituje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam Huntery i to zdecydowanie jedne z lepszych butow jakie dane ,i bylo nosic ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilovemakeup, taaaak, mów mi jeszcze :DDD

      Usuń
  12. Cammie fajna lista :) część rzeczy sama bym przygarnęła ;)

    Moja lista "chciałabym" jest dość długa :D m.in. czarna klasyczna torba, skórzany czerwony portfel, flaszka niszowych perfum najlepiej z dodatkiem oud-u na przykład Mona di Orio Les Nombres d'Or Oud, bransoletka pandora, kolczyki z białego złota...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renia, ooo, widzę, że też konkrety :))) Życzę góry prezentów pod choinką :*

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Juicy, miło wiedzieć, że nie jestem sama. Te perfumy weszły na rynek chyba w '95, można w sumie nazwać je już retro ;)))

      Usuń
  14. Tym Dzikim Józefem mnie zastrzeliłaś ;-) Pierwszy raz w życiu o tym słyszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mellody, poszperaj w internecie, najlepiej na fejsie :)

      Usuń
    2. Już poszperałam, zaraz jak tylko u Ciebie przeczytałam :-)

      Usuń
    3. I co, spodobały ci się te torby? :)

      Usuń
    4. I gdzie mozna kupic te torby I po ile bo sa swietne

      Usuń
    5. Anonimie, niedawno wystartowała strona i pojawiły się nowe wzory:

      http://www.dzikijozef.pl/

      Usuń
  15. O całkiem zacna ta whish lista Cammie :D

    Na mojej w tym roku figuruje portfel ,bo moj ochnikowy już o pomstę do nieba wołą .Swoją drogą zwiodłam się jak jasny gwint na tym portfelu .Masakra jakaś się zrobiła .Ktoś by rzekł -marka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami, no właśnie, mnie kojarzy się raczej z wysoką jakością. I z wysokimi cenami ...

      Usuń
    2. prawda ?
      Może nie był jakiś drogi , ze strach ,ale jednak wydawało mi się , ze jak kupię w Ochniku to będzie to jakaś jakoś ,a jakośc jest marna w tym konkretnym przypadku .

      Usuń
  16. Huntery to też moje marzenie, zwłaszcza w paskudną pluchę. Ale cena trochę mnie trzeźwi. Choć pewnie cena dorównuje jakości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mpk, nie są najtańsze, to prawda :/

      Usuń
  17. o Hunterach sama kiedyś przez chwilę marzyłam.. ale przy mojej łydce, to mało jakie kozaki / kalosze dają radę ;) chyba, że je obetnę i będę miała botki :D hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti, ja wcale nie mam szczupłej łydki, też często mam problem z kozakami (swoją drogą na kogo oni robią te buty???). Ale wiesz, że huntery można kupić w wersji huntress, o nieco krótszej cholewce? Jest też wersja adjustable, z dyskretną gumką z boku. Także wiesz, w coś na pewno się wciśniemy :DDD

      Usuń
  18. no piekne marzenia ....
    MAC-owa szminka w tym odcieniu i Pandorowy charms (tylko inny ksztalt ) to tez moje male marzenie swiateczne (mam nadzieje ze sie spelni) ....czego i tobie zycze ....

    OdpowiedzUsuń
  19. Cammie, wujek google powiedział mi, że torby od Dzikiego Józefa kosztują 200-400 zł (ale nie jestem pewna, czy skórzane, bo na zdjęciu były jakieś w kwiaty) i najlepiej ich łapać przez profil na fb :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angel, wiem, śledzę profil, co nie zmienia faktu, że trzeba mieć farta, żeby móc je kupić :D Mam nadzieję, że ceny faktycznie oscylują w tym przedziale, szczerze mówiąc sądziłam, że są dużo droższe.

      Usuń
    2. nie mam profilu na fb ;)) ale chcesz mi powiedzieć, że trzeba polować aż rzucą jakaś torebkę? :o

      Usuń
    3. Nawet nie o to chodzi, z tego, co się zorientowałam, oni nie mają jeszcze regularnej sprzedaży po prostu. Tu gdzieś są na jakichś targach, tu gdzieś przez trzy dni w jakimś trendy butiku, i tak to hula :)

      Usuń
    4. Z tego co ja gdzieś wyczytałam, to możesz napisać do nich na profilu na fb i jest szansa, że zrobią Ci coś na zamówienie. Przynajmniej tak radziła komuś jedna blogerka :-)

      Usuń
    5. Dobrze wiedzieć. Powiem ci, że dotąd za bardzo nie dociekałam, bo jakoś wydawało mi się, że te torby strasznie drogie są.

      Usuń
  20. uwielbiam te perfumy :) pamiętam, że pierwszy raz dostałam je od dziadka ;P on to miał nosa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strawberry, od dziadka? Wow! Fajne wspomnienie :)

      Usuń
  21. Huntery marzą mi się od zeszłej jesieni, ale jak dla mnie to za duży wydatek, chyba wolę przeznaczyć pieniądze na coś innego, ale jak widzę kogoś w Hunterach to mnie zazdrość zżera :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne muszmiecie :) Zachciewajek i na mojej liście niemało, ostatnio np. oszalałam na punkcie pewnego płaszcza z Zary, pewnie będzie mój :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FF, a daj ci, Mikołaju, płaszczyk :DDD

      Usuń
  23. te Twoje swiateczne zyczenia bardzo uderzaja w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z Twojej listy przygarnęłabym kolczyki i pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zegarek, perfumy, szminka z Maca i na mojej liście by się znalazły. A jak widzę takie kolczyki kuleczki, złote, to mam ochotę przekłuć sobie uszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, naprawdę nie masz przekłutych uszu? Jesteś naprawdę w mniejszości, nie przypominam sobie, żebym znała jakąś babkę, która nie nosi kolczyków!

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Magdalena, ja jeszcze parę mogę do tej listy dorzucić :DDD

      Usuń
  27. Marzenia do spełnienia ... :), czego Ci oczywiście życzę! :) Ja sama nie wiem czego chcę. Teraz Mikołaj dał mi wolny wybór i szczerze mówiąc nic nie wybrałam. Myślałam o ekspresie do kawy (kapsułkowym lub Mukka Ekspress), ale później stwierdziłam ,że ja kawę piję tak rzaaadko, że po co mi to? ;) W sumie to się ucieszę wszystkiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiek, ja kawę piję codziennie, ale ekspresu prawie nie używam. Nie jestem jakimś koneserem, nie ma to jak ulubiona rozpuszczalna w ulubionych proporcjach z mlekiem :DDD

      Usuń
  28. Huntery i pomadka także znalazłyby się na mojej liście :) Twoja lista wcale nie jest taka wymagająca i myślę, że sporo się z niej może spełnić :)

    OdpowiedzUsuń