beauty & lifestyle blog

sobota, 29 grudnia 2012

Świąteczne prezenty :)))

Witajcie! Ależ się za Wami stęskniłam! Przyznam jednak szczerze, że potrzebny był mi ten kilkudniowy internetowy detoks.

Powoli otrząsam się z rozleniwiającej świątecznej atmosfery, wracając do normalnego, codziennego rytmu. Wracam też oczywiście do blogowania. O czym mogłabym napisać w pierwszym poście po świętach? Wiadomo, o prezentach :DDD Okazuje się, że choć listę świątecznych życzeń pisałam na ostatnią chwilę, wcale zresztą nie oczekując, że moi najbliżsi wezmą ją na serio, została ona potraktowana całkiem poważnie :)))



Złote kolczyki, kuleczki, o jakich marzyłam. Od mojego kochanego męża.






Travalo. I to od razu dwa! Zestaw w eleganckim, skórzanym etui. Dzięki, braciszku!






Kolejny koralik do mojej pandory. Różyczka od mamy.






MAC Shale, wkład do mojej paletki. Od rodziców, ale wiem, że powinnam podziękować mamie, tata za Chiny Ludowe by na to nie wpadł ;)))






Kilka gadżetów sprezentowałam sobie sama z myślą o świętach. Naszyjnik i bransoleta w odcieniach złota z Mohito.






Kołnierzyk z C&A. Uwielbiam go!






A na koniec zupełnie niespodziewany prezent od The Body Shop Polska, dotarł tuż przed świętami. Zestaw miniatur zimowych maseł do ciała, pierniczki, żurawina i wanilia.






Prezenty to miła świąteczna tradycja, wiadomo, nie najważniejsza, ale jednak przynosząca sporo radości. Mam nadzieję, że równie jak ja zadowolone jesteście z tego, co znalazłyście pod choinką. Może nawet macie ochotę się pochwalić? Miejsce w sekcji komentarzy jest do Waszej dyspozycji! :)))




115 komentarzy :

  1. Piękne prezenty. Kuleczki również uwielbiam, ale srebrne. Masła z TBS to mistrzostwo świata, uwielbiam zapachy tych limitowanych edycji, piękny cień. Co tu dużo pisać, rewelacja :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo Novi, srebrne kulki mam od dawna, bardzo chciałam złote. Czujny ten mój mąż ;)))

      Masełka ciągle jeszcze "dziewicze", jeśli mogę się tak wyrazić, nie zdążyłam się do nich dobrać. Ale to tylko kwestia czasu :DDD

      Usuń
  2. Piękne te złote kuleczki, podobne, tylko srebrne kupiłam sobie ostatnio w aparcie, ale takie złote też mi się marzą, lubię taką klasykę na uszach :)
    Reszta prezentów również piękna, a te masełka sama mam i pachną obłędnie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia, te akurat są z Yes, ale naprawdę nie ma to dla mnie znaczenia, mogłyby być nawet od złotnika zza rogu. Ważny dla mnie jest ten klasyczny, ponadczasowy kształt :)))

      Usuń
    2. A oczywiście, że to akurat najmniej ważny aspekt ;) A kuleczki po prostu uwielbiam, innego "fasonu" praktycznie nie noszę :D

      Usuń
    3. Ja lubię czasami zaszaleć, mam różne kolczyki, ale faktycznie, masz rację, jak przychodzi co do czego, to sięgam i tak po sprawdzone, bezpieczne i do wszystkiego pasujące klasyki :)))

      Usuń
  3. Kolczyki są przepiękne.
    Klasyczne złote kulki.

    No i kołnierzyk mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraina, bardzo mi takich brakowało, też uważam, że to klasyk nad klasykami, podobnie jak perły :)

      Kołnierzyk jest super, były jeszcze dostępne dwa inne kolory (bladoróżowy i chyba czarny, 59 zł, kupowałam online).

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Kascysko, nie umieraj! :)))

      http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Kobiety//Akcesoria/Szale chustki/92814/1

      Widzę, że mojego koloru już nie ma. I że właśnie komentarz wyżej nakłamałam Krainie ;)))

      Usuń
    2. Ten jasnoróżowy (nie bądź zła, Twój jest przepiękny) jest jeszcze ładniejszy! <3

      Usuń
    3. Trochę się z tą czernią zagalopowałam, cenę też udało mi się przekręcić :DDD

      Usuń
  5. bardzo fajne te bransoletki sobie kupiłaś:)i Mac też przepiękny kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwkowa, bransoleta jest tylko jedna, ta łańcuchowa. Złote kuleczki z perełkami to naszyjnik :)

      Usuń
  6. Piękne prezenty :)
    Mam takie kolczyki-kuleczki w wersji srebrnej i ostatnio bardzo często je noszę (właściwie mowa o 2 dużych kuleczkach bo 2 małe i 1 mini noszę od ładnych kilku lat ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, wersja mini brzmi nieźle. Skoro złote kuleczki już mam, to może pora wymyślić sobie nowe marzenie i zacząć pragnąć wkrętek z minidiamencikami? :DDD

      Usuń
  7. O tak,ja jestem zadowolona bardzo:) u mnie też Pandorowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juicy, już mi powoli brakuje miejsca na bransolecie ;)))

      Usuń
  8. śliczne te świecidełka z mohito ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pelaska, miałam jakiś kupon rabatowy, grzech było nie skorzystać :)))

      Usuń
  9. też chce takie złote kuleczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atina, no to rozumiesz moją radość :)))

      Usuń
  10. Wspaniale wyglądają te Twoje prezenty. Kołnierzyk przecudny =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnusbe, kołnierzyk akurat sama sobie kupiłam :)))

      Usuń
  11. Super prezenty dostałaś :) Aż zazdroszczę :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyna, nie ma co zazdrościć, to tylko rzeczy. Ale cieszę się, że ci się spodobały :)

      Usuń
  12. Śliczne prezenty,mój Mikołaj też się spisał-nie mogę narzekać :) Bardzo zazdraszczam masełek z TBS bo kiepski mam do nich dostęp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, też się z nich ucieszyłam, bo podobnie jak ty dostępu nie mam. A dodatkowy efekt zaskoczenia to już w ogóle rozłożył mnie na łopatki :)))

      Usuń
  13. cala bizuteria mnie urzekla, moglabym to wszystko nosic. mmay podobny gust :)

    bardzo podoba mi sie tez cien.. taki brudny roz. nie gustuje w rozowych cieniach, ale ten wyjatkowo mi sie podoba! zerkne czy inglot nie ma jakiegos odpowiednika ;-)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie, już zdążyłam oczywiście się nim pomalować, masz trafne skojarzenie, to rzeczywiście brudny odcień, nawet nie różu, a jasnego fioletu. Świetny do dziennego, neutralnego makijażu, pasuje do moich zielonych tęczówek :)

      Usuń
  14. Powiem tak :)
    Bez mrugnięcia okiem przygarnęłabym każdy :D
    Pięknie podarki !

    OdpowiedzUsuń
  15. cieszyłabym się z każdego prezentu, który tutaj widzę, same cudowności, najbardziej chyba z biżuterii :) pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Renia, pokazałam wszystko, co mogłoby was zainteresować, tekstyliów i słodyczy wam oszczędziłam :PPP

      Usuń
  17. Cammie,
    Miło Cię "widzeć" po świętach :) Zerkałam tu już dzisiaj do Ciebie i doczekałam się Twojego powrotu.
    Śliczne prezenty...
    Najbardziej urzekły mnie kolczyki i cień MAC.
    Zresztą - wszystko to same piękności!
    Ja chyba nie byłam aż tak grzeczna w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anna, ja w sumie też nie mam pewności, czy aby na pewno byłam wystarczająco grzeczna, uznajmy, że część prezentów dostałam na wyrost ;)))

      Usuń
    2. To teraz musisz być grzeczna jeszcze bardziej!

      Usuń
    3. Postaram się, ale wiesz, jak jest :DDD

      Usuń
  18. ale ten charms to chyba nie oryginalny pandory? czy ja o czyms nie wiem :))?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalena, zapewniam cię, że oryginalny :)

      Usuń
    2. http://www.yes.pl/42615-srebrna-zawieszka-pandora-AB-S-000-PAD-7939400

      Usuń
  19. Piękne prezenty, ale szczególnie kuleczki mnie zauroczyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko, proste, klasyczne i właśnie dlatego niezastąpione :)))

      Usuń
  20. Widzę, że prezenty trafione :) Mikołaj wiedział jak Ci dogodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo Travalo, mam złoty atomizer i lubię, niezniszczalny, leciutki
    przydatny bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alieneczko, jestem pewna, że będą mi dobrze służyć :)))

      Usuń
  22. Ale Cię obdarowali! Świetnie, że potrafili tak trafić w Twój gust. ;-)

    Też miałam "internetowy detoks" w Święta. ;-) Było fajnie (nawet nie z powodu tego detoksu ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Una, listą życzeń ułatwiłam im zadanie, widać, że czytają No to pięknie! :DDD

      Usuń
  23. Ja od męża dostałam sukienkę :)
    Twoje kolczyki są super, sama bym takie chętnie przygarnęła. Ja lubię małe i zgrabne bez dziwnych kształtów np serduszka. W mojej kasetce przeważa srebro, złotą mam tylko obrączkę i łańcuszek. Ale ostatnio też mnie ciągnie w kierunku cieplejszych i bardziej złotych kolorów. Ostatnio źle się czuje w (dawniej ukochanym) niebieskim a doskonale w brązach i beżach. A do nich jak wiadomo bardziej pasuje ciepłe złoto niż zimne srebro.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlen, ja do niedawna tez tylko srebro i srebro, a nagle zupełnie mi się odwróciło :)

      Usuń
  24. Piękne prezenty. MAc i biżuteria ochy i achy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mmm... A mi wpadł w oczy ten secik z Travalo. Chyba sobie zamówię... :)

    A masełka z TBS ze świątecznych kolekcji bardzo lubię, mają zawsze obłędne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Beauty, to chyba było największe zaskoczenie, jakoś nie pomyślałam, że mój brat mógłby zadać sobie trud, żeby go zdobyć :)))

      Usuń
    2. To znaczy, że ten brat musi Cię baaaaardzo kochać :)

      Usuń
  26. Świetne prezenty:) a takie kołnierzyki uwielbiam, no i travalo mi się po cichu marzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasienka, mnie się marzył kołnierzyk od she's a riot, ale ostatecznie zadowoliłam się tym :)

      Usuń
  27. Pozazdrościć kochana prezentów, pozazdrościć! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katsuumi, oj tam, zaraz powód do zazdrości ;)))

      Usuń
  28. Travalo - super praktycznie :) Sama musze sobie cos takiego sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katalina, nie wiem nawet, jak długo o nim myślałam, chyba ze dwa lata.

      Usuń
  29. Biżuteria bardzo mi się podoba a kolczyki są bardzo praktyczne, sama najczęściej chodzę właśnie w podobnych :) Świetne prezenty!

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, noszę je ostatnio non stop, nawet na noc nie ściągam :)))

      Usuń
  30. same cudeńka!
    kołnierzyk, kolczyki i naszyjnik- przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne prezenty :) Sama bym się z nich ucieszyła, uwielbiam dostawać konkretne rzeczy, które mi się przydadzą lub wiem, że będę je często nosić a nie jak to zwykła mawiać moja mama kolejne "durnostojki" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosodrzewino, durnostojki vel kurzołapki :DDD

      Usuń
  32. Widać, że byłaś grzeczna;)Travalo mmm marzenie:P

    OdpowiedzUsuń
  33. Bransoletki, kołnierzyk, kolczyki i te masła - cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inulec, masełka były wyjątkowo udaną niespodzianką :)))

      Usuń
  34. Kuleczki są śliczne, sama sobie takie sprawię :-)
    Na kołnierzyki mam ochotę, już jeden mam w swojej szafie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnośnie kołnierzyków na stronie C&A, dostępne są wszystkie kolory, poszczególny kolor napisu "1 rozmiar" oznacza dostępność. Wynika z tego, że Twój kolor jest jeszcze w sprzedaży, ale w małych ilościach :-)

      Usuń
    2. Mellody, ale jaja, wczoraj sprawdzałam, to go w ogóle nie było!

      Usuń
  35. piękne prezenty! musiałaś być bardzo grzeczna :) hihi

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. Piekne kolczyki.
    Sama ostatnio kolczykow nie nosze (ojjj mialby moj syncio co zrywac...), ale takich bym w kat nie rzucila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kempek, moja córeczka "szczęśliwie" ciągnie wyłącznie za włosy ;)))

      Usuń
    2. Mój ciągnie za wszystko co wypatrzy...
      A włosy szczególnie. Czasem z węzła wyrwie się jeden pojedyńczy włos, a dziecko tak długo podbiega i szarpie, aż wyrwie...
      Mam nadzieje, że mu to niedługo przejdzie... :)

      Nie mogą się uchować okulary, kolczyki, bransoletki, łańcuszki...
      Nawet pierścionki próbuje gryźć - niestety razem z moimi palacami :))

      Usuń
    3. Oj tak, bransolet i pierścionków też muszę bronić jak niepodległości :DDD

      Usuń
  38. świetne prezenty ;d bardzooo podoba mi się ten kołnierzyk ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamiluśka, też jestem pod jego urokiem :)))

      Usuń
    2. ciekawi mnie masełko TBS wanilia ;d

      Usuń
    3. A ja mam chrapkę na pierniczki :DDD

      Usuń
    4. ooo, pierniczki ;] jak tylko przetestujesz to daj znac ;D chętnie poczytam ;)

      Usuń
  39. Te złote kolczyki bardzo mi się podobają ! :) Małe i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. France, i w tym cały ich urok :)))

      Usuń
  40. Piękne prezenty, chyba najbardziej wpadły mi w oko bransoletki z Mohito :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iw, bransoleta jest tylko jedna, ta łańcuchowa. Dziś dokupiłam do niej naszyjnik w hm, ale okazało się, że niestety odcień złota znacznie się różni. Kurka, nie wiem, co robić, zostawić sobie, czy oddać?

      Usuń
  41. śliczna biżuteria;) o złotych kolczykach też marzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusia, mam nadzieję, że to jedno z takich marzeń, które szybko się spełnią :)

      Usuń
  42. Czyli warto pisać listy do Mikołaja;) Ja też troszkę podpowiedziałam co chcę dostać i cieszę się ze wszystkiego - dostałam trochę biżuterii, sweterek z cekinami.
    Ślinię się do Twojego naszyjnika z Mohito - muszę tam częściej zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, ja tam zaglądam bardzo często, ale niestety coraz częściej dochodzę do wniosku, że powariowali ostatnio z cenami :/

      Usuń
  43. Super prezenty :) Osobiście najbardziej cieszyłabym się z kolczyków, piękny prezent dodatkowo od ukochanego :) Masełka też super! Chętnie bym się skusiła na waniliowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olfaktoria, z tym większym sentymentem będę je nosić :)))

      Usuń
  44. magdalenazajac22 sierpnia 2013 19:16

    Ja mam za to nietypowe pytanko :) czy nie chciałabyś może odsprzedać naszyjnika z perełek Mohito, poszukuję go od dłuższego czasu, ponieważ we wrześniu wychodzę za mąż i marzę o tych perełkach, ponieważ pasują idealnie do mojej sukienki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalena, nawet nie przyszło mi to do głowy, nie planuję ich sprzedawać, przykro mi :( Ale jeśli nie uda ci się ich znaleźć, a nadal będzie ci zależało, daj znać, może zaryzykuję i ci je po prostu pożyczę. Będziesz od razu miała coś pożyczonego ;)))

      Usuń
  45. magdalenazajac22 sierpnia 2013 20:16

    Dziękuje za dobre chęci, ale nie będe ryzykowała pożyczenia :) Na weselu różnie bywa, mogłyby ulec zniszczeniu i miałabym później wyrzuty sumienia :)) Gdybyś jednak gdzieś przypadkiem dostrzegła osobe która chciałby się z naszyjnikiem rozstać bardzo proszę daj znać :) Jeszcze raz dziękuję za dobre serduszko dla mnie i życzę miłego weekendu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś zmieniła zdanie, daj znać.

      Usuń