beauty & lifestyle blog

środa, 23 stycznia 2013

Nudy na pudy ;)))

Już trochę zmęczona jestem tymi wszystkim szalonymi kolorami na paznokciach, z którymi rozstać się nie mogłam przez ostatnich kilka tygodni. Co za dużo, to niezdrowo, no nie? Dlatego jakoś tak mnie naszło na coś spokojnego, stonowanego, nieszczególnie rzucającego się w oczy. Wybór padł na Wibo, skromny, raz brązowawy, raz szarawy greige z serii Back to nature (nr 1), którego zestawiłam ze znanym Wam już różowym brokatem z serii Futura (nr 3).









Niezwykle trudno oddać ten kolor na zdjęciach, w zależności od światła i ujęcia za każdym razem prezentuje się inaczej. To typowy grzybek, czasami na pierwszy plan wybijają się w nim jasnobrązowe tony, innym razem dominują nuty szarości. W każdym razie delikatny różowy brokat wygląda na nim superowo :)))


1. Dostępność - 1 (każdy Rossmann).
2. Cena - 1 (bardzo przystępna, około 5 zł).
3. Kolor - 1 (ciekawy przez swoją niejednoznaczność).
4. Aplikacja - 1 (bezproblemowa, idealna konsystencja, nie za gęsta, nie za rzadka).
5. Pędzelek - 1 (typowy dla Wibo, proporcjonalny do dość krótkiej, ale poręcznej nakrętki).
6. Krycie - 1 (standardowe, czy dwie warstwy wydobywają optymalne nasycenie koloru).
7. Wysychanie - 1 (szybkie).
8. Współpraca z innymi preparatami (tu: Sally Hansen Miracle Cure i Golden Rose Gel Look Top Coat) - 1 (bez przykrych niespodzianek).
9. Trwałość - 0 (maksymalnie do trzech dni i w sumie nie wiem, o co chodzi, bo lakiery Wibo są zwykle na moich paznokciach nie do zdarcia).
10. Zmywanie - 1 (łatwe).

Moja ocena: 9/10.



Może i nuda, ale czuję, że mi jej teraz potrzeba. Brokat na palcu serdecznym i tak wprowadza w ten mani trochę życia. Jak Wam się podoba? Nudy na pudy, czy może być? :)))


Miłego wieczoru,
Cammie.



Bell Bronze Sun Powder
szuka nowego domu!



56 komentarzy :

  1. a tam nudy, ważne, że się fajnie prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cat, spodobało ci się? To fajnie, jest już nas dwie :)))

      Usuń
  2. Może i nieoryginalne, ale bardzo ładne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojito, pewnie za tydzień, dwa, znowu mi się zachce czegoś bardziej konkretnego :)))

      Usuń
  3. Lubię połączenie delikatnych lakierów z brokatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasminum, mnie wyjątkowo spodobał się ten różowy, bardzo nienachalny jak na brokat :)))

      Usuń
  4. ja tam lubię takie nudy ;p
    a miałam nie kupować nowych lakierów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katanka, piątaka może jeszcze wyskrobiesz ;)))

      Usuń
  5. Dzięki temu brokatowi wygląda całkiem ciekawie i niebanalnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lena, wahałam się, czy go nakładać, ale w sumie dobrze zrobiłam :)))

      Usuń
  6. bardzo lubię nudziaki i uwielbiam lakiery wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simply, ja też je bardzo lubię, ale ten jakoś nie chce się trzymać :/ Robiłam sobie ten mani trzy razy pod rząd i za każdym razem nie przetrwał więcej niż trzy dni. Właśnie zaraz muszę go znowu zmyć.

      Usuń
  7. Wygląda bardzo sympatycznie Cammie:) Miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  8. Te glitterki na serdecznym bardzo ładne :)) Ślicznie to razem wygląda; żadne nudy, wręcz słodko... Jeszcze nigdy nie miałam lakieru z Wibo, hmmm... :) pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evelvas, naprawdę? Jak ty się uchowałaś? :DDD

      Usuń
  9. mam tak samo -co do tytułu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda, ale że co, że potrzebujesz odpocząć od kolorów? Bo nie zrozumiałam :D

      Usuń
  10. Może i jest nudny, ale bardzo mi się podoba :) Świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milky, cieszę się, że trafiłam w twój gust :)

      Usuń
  11. Ładnie wygląda w tym połączeniu, ale bardziej mi się ten brokat podobał na czystej szarości. Na moich paznokciach dziś ChG Ahoy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FF, no tak, na szarym fajnie kontrastował.
      U ciebie, widzę, na ostro :DDD

      Usuń
  12. Jak dla mnie klasyka w dobrym wydaniu,super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie! :) Jestem miłośniczką Twoich paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WI, no co ty? Dziewczyny zwykle mi piszą, że powinnam zapuścić :DDD Ale ja lubię krótkie.

      Usuń
  14. Wzdycham do brokatu i żałuję, że nie udało mi się go kupić :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iw, upolować ci? U mnie chyba jeszcze są, wydaje mi się, że ostatnio widziałam.

      Usuń
  15. żadne nudy,co prawda z lakierami Wibo chwilowo się obraziłam,ale zestawienie kolorystyczne jak najbardziej na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilovemakeup, a za co ci wibo tak podpadło? :D

      Usuń
  16. a mi się podoba ! :) i wcale to nie są nudy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. France, fajnie, że tak myślisz :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Serduszko, tak to się można nudzić, no nie? :DDD

      Usuń
  18. Super kolor, wcale nie taki nudny :) a paluch serdeczny wyglada cydnie z tym topem! Swietne polaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti, bardzo mi się ten brokat podoba, ostatnio ładuję go praktycznie na każdy kremowy lakier, po który sięgam :)))

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Bogusia, tak jak pisałam, raz wygląda na szary, raz na brązowy, to typowy greige :)

      Usuń
  20. A mnie średnio się podoba ten kolor.
    Chyba mam focha na szarości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraina, ja szarości na paznokciach lubię, nie przeszkadza mi, że tak wybija się w tym przypadku z brązu :)

      Usuń
  21. Mam podobny lakier z Maybelline, szaro-ziemisty:)I rowniez lubie go podrasowac brokate, chociaz nie mam takiego fajnego rozowego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lemesos, brokatów na szczęście od groma, jestem pewna, że masz coś równie fajnego :)))

      Usuń
  22. Może być ;) kolor ciekawy, lubię szarości:)

    OdpowiedzUsuń
  23. nudziak fajowy ;) brokat mi się nie podoba - za duże te kropy ;)))
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie wyszło. I wcale nie nudno!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi się bardzo podoba, lubię "nudne" kolory :) Ostatnio tyle było tych krzykliwych kolorów na paznokciach, sklepach i blogach,że to naprawdę miła odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olfaktoria, ja jeszcze mam koronkowe naklejki w zanadrzu, pewnie w przyszłym tygodniu pokażę :DDD

      Usuń