beauty & lifestyle blog

sobota, 26 stycznia 2013

OMG!

I niech no mi ktoś powie, że to ja mam za dużo kosmetyków!







OMG! Czy tylko ja uważam, że to nienormalne? Powiedzcie, że nie zwariowałam :DDD


Udanej soboty! 

Buziaki,
Cammie.



160 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Kraina, całkiem dobrze zaopatrzona, spokojnie można by sklep otworzyć :DDD

      Usuń
  2. Ok, po obejrzeniu czesci tego video stracilam wyrzuty sumienia z powodu zakupu kolejnych cieni Chanel....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrsbutterfly, ty sobie do końca to obejrzyj, stracisz wszelkie hamulce, zobaczysz :DDD

      Usuń
  3. ;OOO
    tylu kosmetyków to chyba nawet w drogerii nie mają.
    Zastanawia mnie ile miesięcznie ich wywala, bo nie wierzę, że wszystkie mają nieskończoną datę przydatności do użycia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katanka, twierdzi, że cała kolekcja jest zdatna do użytku i że wszystkiego na bieżąco używa ...

      Usuń
    2. nie sposób tyle zużyć....
      nawet jak jest wizażystką itp ;)

      ale jak ją stać to niech kupuje i się cieszy :)
      kolekcję ma niesamowitą :D

      Usuń
    3. Alieneczko, co prawda, to prawda.

      Usuń
  4. w razie tragedii, kryzysu, wybuchu bomby (wybrane podkreślić ( będzie mogła spokojnie malować się przez kolejne 2-3 lata. Ona po prostu przewidziała jakąś tragedię tylko się jeszcze nie przyznaje do tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bestia, tak, to jest jakaś myśl :DDD

      Usuń
  5. Mówi, że niby zużywa na bieżąco - dobre sobie, połowę zaraz wyrzuci o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nyx, właśnie nie umiem sobie tego wyobrazić, jak można to wszystko używać na bieżąco. Maluje się pięć razy dziennie, czy co?

      Usuń
  6. No to ja zaczynam spokojnie spać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobranoc,tym bardziej,że w nocy nie spałam,sesja,sesja........ło rany

      Usuń
  7. No cóż........ Jednak mam bardzo mało kosmetyków :):):) Zachowam filmik dla męża który uważa , że ja mam sporo !

    Będzie się mogła malować spokojnie do końca życia i pewnie jej miasteczko również, choć ją trochę rozumiem bo te wszystkie kosmetyki są takie ładne. Ciekawe czy te białe komody są w naszej Ikea>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dentico, te meble nie są z ikei, podawała, gdzie je kupowała, ale nie zapamiętałam.

      Usuń
    2. Te białe pionowe są z ikei właśnie. O proszę.

      Usuń
    3. Faktycznie, usłyszałam Alex (ona chyba w ogóle "alexia" mówiła), ale nie zrozumiałam, że o ikea chodzi. Dobrze wiedzieć!

      Usuń
    4. Wpadły mi w oko. Może zainwestuję w takową. Ale jedna na razie wystarczy ;)

      Usuń
    5. Mnie też się podobają. Ale nie mam już gdzie wstawić, kupiłam tę słynną komodę z lusterkiem. Ale jak wyprowadzę Zuzi łóżeczko z sypialni?... Miejsce się akurat zrobi ... :PPP

      Usuń
  8. Myślę, że spokojnie mogłaby swoją kolekcją nas, tu komentujące, obdzielić i jeszcze by jej zostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że trzeba do niej niezwłocznie w tej sprawie napisać! :D

      Usuń
    2. Tak, tak, też tak myślę! :DDD

      Usuń
  9. Nie wierze, ze ona uzywa tego wszystkiego tak jak mowi, to jest technicznie nie mozliwe, jak sie ma 50 kredek to nawet nie wiadomo co jest na dnie koszyczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Le Mavrica, ja chyba nie byłabym w stanie zapamiętać, co jest z grubsza w której szufladzie, a co dopiero w konkretnym koszyczku :D

      Usuń
    2. Najlepsza jest szuflada z bazami pod cienie... Po co jej tyle baz? (miała całe pudełko kredek-baz jednej firmy:P) I jak używa wszystkich? ;D

      Usuń
    3. Anasie, jak to po co? Do "mania" :DDD

      Usuń
  10. Yyyy i ona mówi, że nie ma żadnych starych rzeczy i używa wszystkiego ? Nie wierzę :) Dla mnie to już jednak przesada. Sama mam sporo, ale takiej ilości w życiu nie udałoby mi się zużyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaczamrta, jak widać "sporo" to od dzisiaj pojęcie względne :DDD

      Usuń
    2. Oczywiście, że względne. Przecież większość blogerek ma tyle kosmetyków, że "normalna" kobita też się łapie za głowę. Nie mówiąc o facetach.

      Usuń
    3. Słomka, ja nie twierdzę, że mam mało. Ale umiem trzeźwo ocenić stan posiadania. Coś leży - oddaję/sprzedaję/wyrzucam, a nie udaję, że tysiącpięćsetstodziewięćset rzeczy można używać "na bieżąco".

      Usuń
  11. Fajne ma te plastiki z przegrodkami :D ale pozatym normalne to to nie jest i w zyciu tego wszystkiego nie uzywa, ja mam sporo mazidel a i tak o wiele, wiele mniej jak ona i lapie sie na tym, ze niektore produkty pomijam :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maus, mnie też się te plastiki podobają. Szufladki w sumie też, ale zdecydowanie za dużo ich. Mnie wystarczyłby jeden regał. No dobra, pół regału :DDD

      Usuń
  12. oszalałam! to nie jest możliwe, żeby to wszystko zużyć przed upływem daty ważności, i używać w makijażach każdej z tych rzeczy O.o nie pojmuję :D no nie ogarniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziowa, dla mnie też to jest na tyle dziwne, że zdecydowałam się wam to pokazać.

      Usuń
    2. To ja jednej bazy pod cienie używam pół-1 rok malując się codziennie i okazjonalnie jeszcze koleżanki. Tak samo jak 1 większy cień potrafi mi wystarczyć na rok (wcześniej malowałam się tylko brązem). I gdzie teraz zużyć ich całe koszyki/palety. Serio, nie pojmuję. Nie ma opcji, żeby co miesiąc spora część nie musiała być wyrzucana. Technicznie nie da się inaczej. Mogłaby któraś nagrać szczery filmik jak to rzeczywiście wygląda z tym zużywaniem a nie mydlić, że nic się nie marnuje i wszystko leci na bieżąco :>

      Usuń
    3. Nimva, tego się raczej nie doczekamy.

      Usuń
    4. Jezeli uwazacie, ze ona ma duzo kosmetykow, to zobaczcie sobie to:

      http://www.youtube.com/watch?v=h5m7kqmenyY

      Ta panienka bije wszystkich na glowe

      Usuń
  13. To jest przerażające... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FF, nie oceniam jej, ale myślę, że straciła jakieś granice rozsądku.

      Usuń
    2. Jak porównam moje zbiory kolorówkowe, mieszczące się w jednej większej kosmetyczce... No ale co kto lubi, każdy ma jakiegoś bzika :D

      Usuń
    3. W sumie racja. Dlatego jak lubi, niechże sobie ma! Nie zamieszczałam tego filmu, żeby laskę krytykować, potraktowałam go raczej jako pretekst do rozmowy :)

      Usuń
  14. a dla mnie nie jest dziwne ;) zresztą kosmetyki są do używania a nie zużywania. Krzywy nikomu tym nie robi.
    Sama mam podobne ilości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, a niech sobie ma, ile chce! Mnie nie o to chodzi, choć przyznaję, ze te ilości mnie szokują, jak dla mnie dużo za dużo jak na "bieżące", jak twierdzi, potrzeby jednej osoby. A co do ciebie, to przecież ty jednak wykorzystujesz kolorówkę zawodowo, to zupełnie inna inszość ;)

      Usuń
  15. Okej... w takim razie moja polka z kosmmetykmi sie chowa :-) haha
    Pozdrawiam i rowniez udanej soboty zycze :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Matko boska szczena mi opadła, przecież bym tego w życiu nie zużyła, ale pędzle to ma chyba wszystkie jakie są na rynku dostępne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksenka, pędzle jakoś nie zrobiły w tym filmie na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Patrzę i widzę tylko te szufladki, szufladki, szufladki ... :DDD

      Usuń
    2. No chyba do końca dnia będę widzieć te szufladki :D

      Usuń
  17. Heh, po przeprowadzce jeszcze nie zabrałam wszystkiego z domu rodzinnego i moja kolorówka mieści się w jednej małej kosmetyczce :D Niezły kontrast :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosodrzewina, rzeczywiście :) Ale zależy, ile w domu zostawiłaś :DDD

      Usuń
  18. Ja naprawdę uwielbiam kosmetyki i mogłabym mieć ich nieskończoną ilość, ale jak na to patrzę to stwierdzam, że są granice. człowiek po prostu tyle nie potrzebuje, nawet jeśli jest najlepszym makijażystą świata. większym wyzwaniem jest zrobienie "coś z niczego" niż mieć pierdyliard wszystkiego i tonąć w tym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palulina, wszystko można o tym zbiorze powiedzieć, ale na pewno nie to, że właścicielka w nim tonie. Zorganizowana jest perfekcyjnie :)))

      Usuń
  19. Ja rozumiem, że można mieć dużą kolekcję gdy tworzy się różne makijaże na sobie lub robi się to zawodowo na innych bo wtedy trzeba dobrać do urody itp. Ale u mnie jeśli już coś się dubluje to zwykle jest to nietrafiony zakup i poszukuję czegoś lepszego i zwykle są to tusze lub podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn, oj tak, u mnie też dominują podkłady. Mam też sporo róży, ale nie dorabiam tu żadnej ideologii, po prostu je uwielbiam i często kupuję, choć nie powinnam.

      Usuń
    2. no tak, ale to Twoja jedna słabość a nie każdy możliwy kosmetyk kolorowy ;P

      Usuń
    3. Dziękuję ci za wyrozumiałość :DDD

      Usuń
  20. Ojjj mania, mania jak sie patrzy! :p Buziaki, zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katsuumi, bzik, ale na szczęście niegroźny :)

      Usuń
  21. Szczęka mi opadła do samej podłogi... Nie wierzę, że ta dziewczyna maluje się tym WSZYSTKIM naraz- to znaczy, że w ciągu miesiąca jest w stanie wypróbować przynajmniej połowę... ba! nawet 1/4 z tych rzeczy.
    Dla mnie to jest takie trochę bez sensu, odbiera całą radość z kosmetyków- kiedy ja znajduję jakiś kosmetyk kolorowy, który bardzo, bardzo lubię, to używam go maniakalnie dzień w dzień i cieszę się tym. A ona raczej nie ma takiej możliwości, bo zanim zużyłaby jeden np. róż, to inne już by jej się przeterminowały.
    Poza tym podziwiam pamięć- ja musiałabym sobie opisać, co jest w poszczególnych szufladkach i zrobić jakąś komputerową bazę moich kosmetyków z zaznaczeniem ich dat ważności, bo przecież przeglądanie takich zbiorów zajmuje pewnie z tydzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, ja też to zauważyłam właśnie i nawet pisałam gdzieś wyżej, że miałabym trudności z zapamiętaniem, gdzie co trzymam :DDD

      Usuń
  22. Aaaaaaa! Nałóg :D Te szufladeczki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milky, nie wiem, czy nałóg, ale zbiór imponujący.

      Usuń
  23. Widziałam, widziałam. Moim skromnym zdaniem, do przesada. DC87 nie jest w stanie zużyć tego w ciągu całego życia, nie wspominając już o terminie ważności poszczególnych kosmetyków... Obecnie mam np. 6 podkładów i codziennie rano, jak tylko otwieram szufladę to mam wyrzuty sumienia - ciężko to będzie zużyć mieszcząc się w terminie ich przydatności...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Independent, znam to uczucie ... W tym konkretnym przypadku nie chodzi, mam wrażenie, o możliwość stosowania, tylko raczej o stan posiadania ...

      Usuń
  24. Jedna taka komoda to strasznie dużo a ona ma ich 3!!! W Polsce to było by warte fortune ale powiedzcie kto by tego nie chciał przygarnąć? :D Ale szczerze skoro ona używa wszystkiego to nie jest w stanie zobaczyć nawet dna tych kosmetyków... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlen, szczerze? Ja bym nie chciała. To znaczy nie chciałabym WSZYSTKIEGO. Ale coś tam z przyjemnością mogłabym sobie wybrać :DDD

      Usuń
    2. Ja sobie upatrzyłam kilka rzeczy, ale wole minimalizm w makijażu więc taka ilość to też by mi było duuużo za dużo jak na mnie :)

      Usuń
    3. Dla większości z nas to zdecydowanie dużo za dużo :)

      Usuń
  25. Niezła kolekcja, ale moim zdaniem to już przesada:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetoholiczko, myślę, że większość z nas ma takie poczucie.

      Usuń
  26. No ale co się dziwić skoro połowę rzeczy pewnie dostała do przetestowania albo w prezencie :D

    CO nie zmienia faktu że to jest za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. S1klaa, jak rzetelne mogą być testy przy takiej ilości wszystkiego? Rzetelność w tym wypadku stawiałabym w wątpliwość.

      Usuń
  27. Za dużo! Szczerze, to po moim własnym szaleństwie kosmetycznym sprzed jakiegoś roku czy dwóch lat, teraz przechodzę fazę na pozbywanie się kosmetyków. Niczego nie kupuję, bo wciąż mam wrażenie, że mam zbyt wiele wszystkiego. A mam ułamek jej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katalina, bo to są ilości dla jednej osoby (nie pracującej na tych produktach) po prostu nie do przerobienia.

      Usuń
  28. Zbieram swoją szczękę z podłogi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inulec, i jak, pozbierałaś się? :DDD

      Usuń
  29. Dulce to ma "w pytę wszystkiego" - kosmetyków, ubrań, torebek... widziałaś jej garderobę? O matko... ciekawe kiedy to wszystko zużyje. Ot, konsumpcjonizme bez sensu...:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rainy, nie, garderoby akurat nie widziałam, powinnam? :DDD

      Usuń
  30. Oglądałam parę takich filmików na youtube i o ile jestem w stanie zrozumie taką ilość kosmetyków u osoby, która zajmuje się makijażem zawodowo to u osoby, która wykorzystuje te kosmetyki tylko na sobie (CZASAMI na innych)to jest wielka przesada. Nigdy tego nie zużyje,a większość się przeterminuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. :O Mimo, że to jest przesada, chcę mieć to w domu ! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie oceniam...niech tam sobie ma nawet z 10 takich komódek...ja chętnie zajrzałabym do tych szufladek z pomadkami i błyszczykami i coś tam sobie czmychnęła...przecież by nawet nie zauważyła ;) A teraz tak poważnie...każdy ma ile chce lub na ile go stać...osobiście mam może ze 2 takie szufladki i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LaNina, nie kwestionuję tego, że każdy wydaje kasę, jak uważa za stosowne, także w tym wypadku nic mi do tego. Ale dziwić się chyba wolno? No więc dziwię się :DDD

      Usuń
  33. Fajne te szufladki, np. z kosmetykami MACa, czy z rozświetlaczami ... Miło, że dziewczyna ma pasję itd, ale nie ma opcji, żeby to zużyła zanim te kosmetyki stracą ważność. Z takim asortymentem może otworzyć sklep albo jakiś salon kosmetyczny XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lady, nie przeczę, zawartość szuflad bardzo interesująca :DDD

      Usuń
  34. zanim zdazy zuzyc chociaz polowe to juz sie przeterminuje

    OdpowiedzUsuń
  35. nazbierała tego mnóstwo.ok, taki jej konik. ale niech nie wciska, że to wszystko świeże, dobre, i że wszystkiego używa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simply, to by oznaczało, że całą tę "kolekcję" (nie lubię tego określenia odnośnie kosmetyków) musiałaby wymieniać średnio co dwa lata, a część z tych rzeczy jeszcze częściej.

      Usuń
    2. I zmieniać makijaż chyba 10 razy w ciągu dnia, żeby móc chociaż wypróbować każdy z tych produktów :D

      Usuń
    3. Czepiasz się, naprawdę się czepiasz :DDD

      Usuń
    4. Zazdroszczę ale ciiiiiii :P
      A tak na poważnie - podziwiam, że w ogóle ma gdzie to trzymać ;)

      Usuń
  36. Zatkało mnie :D Mocno to niezdrowe, niestety. Chociaż gdybym wygrała w lotto to mogłabym ją pobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WI, oj, na pewno nie, myślę, że gdybyś wygrała w totka, to za co najmniej połowę adoptowałabyś wszystkie okoliczne koty :DDD

      Usuń
  37. Cammie musisz nam pokazać swój zbiór ;)
    Byłoby mi szkoda, że to wszystko może się przeterminować. przecież nie jest wstanie zużyć tych wszystkich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lili, w obliczu tego, co widać na filmie, nie mam czego pokazywać :DDD

      Usuń
  38. OMG to takie minimum , które mi się ciśnie :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozgrzeszam się sama i idę sobie coś kupić :p

      Usuń
    2. Mami, minimum, rozwaliłaś mnie :DDD

      Usuń
  39. I jeszcze mówi, że wszystkiego tego używa... Podejrzewam w takim razie, że malowanie się jest jej głównym życiowym zajęciem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violl, wolę nie dociekać :DDD

      Usuń
    2. Hmmm czyżby kolej każdej szminki wypadała średnio przez 1 dzień w roku? ;)

      Usuń
    3. W najlepszym wypadku :DDD

      Usuń
  40. Pokaż nam swój zbiór - porównamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamiluśka, przede wszystkim ja nie mam zbioru, ja kosmetyków nie zbieram, ja ich używam ;)))

      Usuń
    2. hmm :) więc pokaż nam swoje cudeńka kosmetyczne :D

      Usuń
    3. Już kiedyś robiłam TAG "jak mieszkają twoje kosmetyki", także dokładnie tam widać, ile tego mam. Ale przymierzam się do pokazania zreorganizowanej toaletki :)))

      Usuń
    4. widziałam ten TAG :) i czekam na zdjęcia zreorganizowanej toaletki :D
      a wracając do filmiku to nie wyobrażam sobie tylu kosmetyków, według mnie to nienormalne.. w życiu bym ich nie zużyła ;p a na pewno szybciej by się przeterminowały :)

      Usuń
    5. Postaram się jakoś zmobilizować, bo odkładam to i odkładam.

      Usuń
  41. Widziałam ostatnio ten filmik i to jeszcze nie jest dużo. Widziałam podobne filmiki dziewczyn z USA, które mają jeszcze więcej kosmetyków, np. całą szafę wnękową. Ogólnie oni tam chyba lubią mieć wszystkiego dużo. Ale muszę przyznać, że fajnie ma to wszystko poukładane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Messalexa, też zwróciłam na to uwagę, jest w tym ogromie wszystkiego doskonale zorganizowana.

      Usuń
  42. Nominowałam Cię do Versatile Blogger Award.
    Szczegóły u mnie: http://9-miesiecy.blogspot.com/

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Źle bym się czuła z taką ilością kosmetyków. Za dużo tego wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, co za dużo, to niezdrowo ...

      Usuń
  44. widziałam ten filmik. widocznie nie ma co z kasą robić skoro kupuje tyle kosmetykow :P ostatnio mówila ze większość kosmetyków oddaje, moze mi odda? :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pelaska, taaa, pokazywała kosmetyki przygotowane dla siostry. Jeden malutki koszyczek :DDD

      Usuń
  45. ta dziewczyna ma tyle rzeczy,że śmiało mogłaby otworzyć sklep.ładnie ma wszystko zorganizowane ale jak na mój gust to trochę za dużo.
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi, sklep z dużymi rabatami, w końcu to wszystko jest "używane" :PPP

      Usuń
  46. Kolekcja robi wrażenie, ale i tak większość z tego jej się zepsuje za nim to zużyje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam też na jej blogu. Ma piękne stylizacje. Super łączy ubrania, tylko że to kosztuje majątek ;(

      Usuń
    2. Srebrna, jak ma kasę, to niech sobie wydaje, dlaczego nie. Jestem jak najdalsza od zaglądania komukolwiek do portfela. I nawet tego filmu nie komentuję pod kątem wydatków, nie moja sprawa.

      Usuń
    3. Do portfela nikomu też nie zaglądam, tylko mówię że ma piękne ubrania ale niestety drogie. Niestety dla mnie.

      Usuń
  47. Pokazałam to ojcu wiecznie marudzącemu na ilość moich kosmetyków (1 wielka, wypełniona po brzegi szuflada + 2 szafki + 2 półki w łazience) i przyznał mi rację, że przy tej dziewczynie moje zbiory to pełen minimalizm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, no to się podbudowałaś :DDD

      Usuń
    2. Może przez tydzień nie będzie marudził na ilość moich kosmetyków hahaha :P

      Usuń
  48. Mówcie co chcecie, ja bym się nie obraziła za taką kolekcję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basket, ja już wyżej pisałam, że wcale bym tego wszystkiego nie chciała.

      Usuń
  49. jej to by się przydał projekt DENKO :D

    OdpowiedzUsuń
  50. widziałam i się przeraziłam:p najśmieszniejsze, że twierdzi iż wszystko jest świeże i używane regularnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusia, może regularnie wszystko wymienia? :DDD

      Usuń
  51. Hmm, spoko, używa wszystkich. Ale ile lat mają te wszystkie tusze do rzęs? Czy ona te kosmetyki zużyje w 2-3lata ich świeżości? Wydaje mi się, że to przesada. Większość z tych rzeczy to pewnie większe składnie bakterii niż kosmetyków.
    Ale wiadomo, każda z nas (tych co lubią się malować) chciałaby mieć dużą część tej kolekcji:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anasie, nie ma podstaw, żeby podważać, to co mówi, a według niej wszystko jest "w terminie". Może rzeczywiście wywala na bieżąco to, co traci zdatność do użycia, robiąc miejsce nowym kosmetykom?

      Usuń
  52. Odpowiedzi
    1. Marti, też prawda, a ten jest w sumie niegroźny :)))

      Usuń
  53. Cammie, a ja bym powiedziała, że na av-ków młodziej i lepiej wyglądam, bo szczuplejsza byłam w wakacje :)

    Idu ten filmik oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, daj spokój, uroda to przecież nie kwestia wagi. Dla mnie na tych wczorajszych zdjęciach wyglądasz rewelacyjnie!

      Usuń
    2. Ja pierd...!
      Przepraszam :) ale filmik mnie rozwalił!
      Stwierdzam, Ze ze mną jednak wszystko jest
      ok!

      Dziękuję :-*

      Usuń
    3. A miałaś wątpliwości? :DDD

      Usuń
  54. Dziewczyny polecały mi jeszcze zajrzeć do Temptalii, jestem ciekawa czy przeżyję jeszcze większy szok ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iw, ja nie wiem, czy ja chcę to zobaczyć :DDD

      Usuń
  55. Cammie jakbyś miała chwilę...:)
    TAGuję
    http://dezemka.blogspot.com/2013/01/tag-stresowi-powiedz-nie.html

    OdpowiedzUsuń
  56. Powinnam ten filmik mężowi pokazać :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Niezłe szaleństwo :D To moja kosmetyczka przy tym jest strasznie uboga...Chyba pójdę na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń