beauty & lifestyle blog

piątek, 22 lutego 2013

SPA dla pędzli?

Pomysłowość ludzka nie zna granic. Także w dziedzinie akcesoriów kosmetycznych. Ledwo przywykłyśmy do tego, że do zrobienia makijażu potrzebujemy sterty pędzli i gąbeczek (jeszcze nie tak dawno wystarczały nam nasze palce, nieprawdaż? ja doskonale pamiętam te czasy :DDD), a już okazuje się, że potrzebujemy kolejnych gadżetów. Absolutnie niezbędnych podobno! No przecież ;)))

Oczywiście trochę ironizuję, ale fakt jest faktem, że kiedy natknęłam się w sieci na Sigma SPA Brush Cleaning Glove, to złapałam się za głowę. Czy naprawdę bez specjalnej rękawicy nie można porządnie wyprać pędzli?












Rękawica opisywana jest przez producenta jako rewolucyjne rozwiązanie pozwalające łatwo i oszczędnie wyczyścić wszelkie pędzle ze wszelkich zabrudzeń. Koszt? "Jedynie" 39 dolarów, czyli około 120 złotych.

Nie zrozumcie mnie źle, ja nie twierdzę, że to jest zły produkt. Prawdopodobnie jest rzeczywiście skuteczny. Zastanawiam się po prostu, czy trafia w nasze rzeczywiste potrzeby, czy też raczej w potrzeby kreowane w nas przez sprytny marketing.

Co myślicie o rękawicy i innych tego typu gadżetach? Pogadajmy :)))


Buziaki,
Cammie.



No to pięknie! na FB,
zapraszam!



EDIT

W ostatnim czasie natknęłam się na sporo recenzji tej rękawicy. Jak się okazuje, zdania są mocno podzielone.









Buziaki,
Cammie.




104 komentarze :

  1. Ja uważam, że mi by to GENIALNIE ułatwiło mycie pędzli :)
    Mam zawsze problem, żeby się za to zabrać, bo to miseczki, to ręczniki itp., wycieranie, wyciskanie, mycie ręczne i ręczne płukanie, a tu mamy spore ułatwienie :)
    No i to ciągłe wymienianie wody ... A tu fajnie, czysto, bezproblemowo, tylko że drogo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jamapi, jak na kawał gumy cena faktycznie wysoka :)))

      Dla mnie pranie pędzli nie jest jakoś szczególnie uciążliwe, może dlatego, że robię to codziennie na bieżąco, rzadko kiedy nazbiera mi się sterta.

      Usuń
    2. No właśnie ja mam z systematycznością problem, ale właśnie dlatego, że za dużo z tym pierdzielenia :P

      Usuń
    3. Może po prostu masz za dużo pędzli? Żartuję, my, kobity, w sensie kosmetycznym nie znamy sformułowania "za dużo" ;)))

      Usuń
    4. Mam lenia po prostu :P

      No i faktycznie 'za dużo' znam tylko w odniesieniu do cyfr na wadze łazienkowej :P

      Usuń
  2. ot taki mały gadżecik za jedyne 120 zł :) Dla jednych dużo dla drugich mało :) ja wiem, że obejdę się bez niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, ja też. Gdybym się uparła, mogłabym sobie ją sprawić, ale naprawdę nie widzę sensu.

      Usuń
  3. Zgadzam się z Tobą- dla mnie to tylko wydawanie niepotrzebnie pieniędzy. Co ludzie nie wymyślą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goska, dla mnie ta rękawica jest w sumie pomysłowa, ale i tak mimo wszystko wydaje mi się fanaberią :)

      Usuń
  4. Coś co ma pomóc oszczędzić zjadając jednocześnie więcej pieniędzy niż byśmy tak na prawdę "oszczędziły". Ale gadżet ciekawy, nie powiem. Tylko oczywiście za bajery trzeba trochę zapłacić. Sigme lubię, fajny jest ten ich stojak do suszenia pędzli. Gdybym mieszkała w stanach to może bym się pokusiła bo ich 39 $ a nasze 120 złotych to jest odczuwalna różnica niestety... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlen, oszczędność ma niby polegać na tym, że pędzle dzięki tej rękawicy wyczyścić można niewielką ilością detergentu.

      No i niestety zgadzam się co do ceny, nie ma przełożenia na złotówki.

      Usuń
  5. Moim zdaniem to świetny pomysł i czekam aż rynek zostanie zalany przez tańsze podróby :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bella, tego, że to nastąpi, możemy być pewne. Trzeba śledzić chińskich sprzedawców ;)))

      Usuń
    2. Dokładnie :) Na ten moment cena jest dla mnie za wysoka. Bo to taki gadżet bez którego da się żyć, ale miło by było spróbować ;)

      Usuń
    3. W zasadzie to nie sprawdzałam, może Chińczycy już te rękawice robią? :DDD

      Usuń
  6. Dla mnie to totalnie zbędny gadżet, nie mam żadnego problemu z ręcznym praniem pędzli. Za to mam lepsze pomysły na wydanie 120 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violl, ja też nie narzekam na brak pomysłów. Szczerze mówiąc pomysłów to ja mam więcej niż kasy :DDD

      Usuń
  7. Ha! też chciałam dodać o tym posta :D Fajny gadżet, ktoś mi napisał że przypomina rękawicę do odsierściania kota ;D Skusiłabym się, gdyby nie ta cena :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iw, siostro :DDD Chadzamy w internecie chyba tymi samymi ścieżkami, bo często nam się spotkanie w pół drogi zdarza :DDD

      Usuń
  8. A moim zdaniem taka rękawica to super pomysł. Dziś rano właśnie myłam wszystkie moje pędzle- mam ich niedużo - zaledwie 10 sztuk. A pod koniec miałam już tak rozmoczoną, obolałą dłoń (bo nalewam płyn do mycia na dłoń i w tym płynie "kręcę kółka" pędzlem), że aż mi się odniechciało. Jakbym miała tak być 20, 30 pędzli, to chyba bym sobie dziurę zrobiła. Pędzle są miękkie, ja staram się być delikatna, ale tarcie w jednym miejscu powoduje w końcu ból. Poza tym taka rękawica na pewno pomogłaby mi skuteczniej te pędzle wymyć. Dlatego ja z chęcią bym ją kupiła, jeśli tylko jej cena byłaby bardziej przyjazna dla mojego portfela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, tak jak pisałam, dla mnie pranie pędzli nie jest uciążliwe i rękawica nie wydaje mi się potrzebna. Ale jak może ułatwić komuś życie, to dlaczego nie? :)))

      Usuń
  9. Mi się wydaje, że przydałby mi się taki gadżet ale niż niego przecież też da się myć pędzle ;)
    Ja używam płynu z MACa teraz a on praktycznie bez szorowania rozpuszcza brud :)

    Co do samej "sterty" to u mnie tez rzadko występuje bo każdego dnia myję jakiś pędzel i za każdym razem inny więc nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama, ja też piorę na bieżąco, więc problem mnie nie dotyczy :)

      Usuń
  10. Fajny gadżet ale nie za taką cenę, pewnie fajnie byłoby ja mieć i wypróbować ale dla mnie jak to zobaczyłam to pomyślałam, o fajne ale w sumie niepotrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksenka, otóż to, fajne, ale da się bez tego żyć :)

      Usuń
    2. Jednym zdaniem, Goss wyział rękawicę hehe ;P

      Usuń
    3. Że co zrobił? :DDD Nie zrozumiałam :DDD

      Usuń
  11. Jak dla mnie, zbędna rzecz.
    120 zł wolę wydać w przyjemniejszy sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rękawica jest całkiem pomysłowa, ale widziałam ją w akcji w jednym z filmików na youtube i nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. W sumie to nawet lubię myć pędzle tradycyjną metodą i zupełnie mnie do tego wynalazku nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżem, no to zaoszczędziłaś 120 zł, na co wydasz? ;)))

      Usuń
    2. Już od dłuższego czasu kuszą mnie rosyjskie kosmetyki :)

      Usuń
    3. Za 120 zeta to się trochę obkupisz :DDD

      Usuń
    4. Całej kwoty bym nie przeznaczyła, ale pewnie większą jej część :D

      Usuń
    5. No tak, w dobie kryzysu trzeba myśleć też o zaskórniakach ;)))

      Usuń
  13. Widziałam to już w kilku miejscach w sieci ostatnio i rzeczywiście w pierwszej chwili było łał ale czad, ale po zastanowieniu mam takie samo wrażenie jak Ty że to chyba nie jest aż tak niezbędne :) poza tym może za jakiś czas jak minie taki pierwszy szał okaże się że cena spadnie, albo inna firma zrobić coś podobnego w niższej cenie :) no zobaczymy co z tym będzie :) ja bym na razie nie kupiła tego na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daguszka, właśnie wyżej już ktoś wróżył, że zaraz pewnie pojawią się tańsze "odpowiedniki" :DDD

      Usuń
  14. Ja myje normalnie w rękawiczkach zwykłych jednorazowych ale ta na pewno jest sto razy lepsza ale czy warta wydawania tylu pieniędzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kitty, dla mnie niekoniecznie, ale dla niektórych, sądząc po waszych komentarzach, byłby to jednak wydatek uzasadniony :)

      Usuń
    2. Szczerze... ja bym nie wydawała tyle pieniędzy na rękawicę :D Zwróciłabym bardziej uwagę na płyn do oczyszczania pędzli i jakieś tańsze rowiązanie - na pewno da się jakoś zastąpić te rękawice :P

      Usuń
    3. Fakt, podstawa to skuteczny, ale i łagodny detergent, a nie jakieś tam akcesoria :)

      Usuń
  15. Dla mnie ona nie kosztuje duzo, moglabym ja kupic ale tak wlasciwie to... po co? Wydaje mi sie totalnie zbedna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shinnen, czy ja wiem, zastosowanie bym dla niej pewnie znalazła, gdybym na przykład dostała ją w prezencie :DDD

      Usuń
  16. mnie taka rękawica raczej na nic by się nie przydała :) no może po za tym że wydałabym pieniądze promując firmę. Ale nie pogardziłabym gdybym dostała ją w prezencie.. mając ją kupić nie zrobiłabym tego ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamiluśka, w sumie fajna rzecz na prezent, może sama kiedys komuś taki zrobię? :)

      Usuń
    2. dobry pomysł na prezent :) ja na razie nie mam funduszy więc takiego prezentu sprawić nikomu nie mogę .. nawet sobie ;/

      Usuń
    3. A co, wydałaś wszystko na pierścionki? :DDD Sorry, ale przypomniałam sobie naszą ostatnią rozmowę :*

      Usuń
    4. a powiem ci szczerze że kupiłam jeden ;d właśnie z Florentines ;* no może z małą dopłatą mojego ukochanego :P

      Usuń
    5. Czyli jest coś na rzeczy :DDD

      Usuń
    6. Niech się dobrze nosi :* Daj znać za jakiś czas, jak się sprawuje, też mam chrapkę na pierścionek stamtąd :)

      Usuń
    7. nosi się świetnie :D oczywiście że dam znać :))

      Usuń
  17. mój pies ma taką rękawicę do wyczesywania futra ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obs, a wiesz, że ja też jakieś dalekie skojarzenie ze zgrzebłem miałam? :D

      Usuń
  18. Jak będzie tańszy to czemu nie? Mam około 25 pędzli więc mycie trochę trwa. Ale nie czuję się jakoś szczególnie nieszczęśliwa, że nie mam rękawicy do pędzli;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diary, ja mam pędzli chyba nawet więcej, ale nigdy nie piorę ich jednocześnie.

      Usuń
    2. A ja często. Jak maluje kogoś, a zwłaszcza jak kilka osób, to wszystkie pędzle obowiązkowo do kąpieli i dezynfekcji.

      Usuń
    3. No wiadomo. Ja też piorę, ale na bieżąco i raczej nie zbiera mi się nigdy większa ilość naraz.

      Usuń
  19. Ja nienawidzę myć pędzli i nie wiem czy cokolwiek mogłoby mi pomóc chociaż troszkę polubić to zajęcie :D Nie jestem więc przekonana do takiej rękawicy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko, a może właśnie dzięki niej zmieniłabyś negatywne nastawienie? Never say never!

      Usuń
    2. Cammie, za dobrze siebie znam! Nawet taka cudowna rękawica by nie pomogła :D Na moje lenistwo i nienawiść do tej czynności :D

      Usuń
    3. Skoro się upierasz :DDD

      Usuń
  20. Czego to ludzie nie wymyślą;)
    Ciekawe czy tą rękawice trzeba później umyć też jakimś specjalnym przyrządem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, przyrządem to pewnie nie, ale zaraz się pewnie dowiemy, że są specjalne detergenty :DDD

      Usuń
    2. A jeżeli takiego detergentu jeszcze nie ma to może jest to dobry pomysł na biznes;)!

      Usuń
  21. Gdyby to było tańsze- super, ale za taką cenę mam wrażenie, że nie warto ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. France, bo to jednak sporo na przeciętną polską kieszeń.

      Usuń
  22. wolę myć pędzle w tradycyjny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Un-usual, jak jednak chyba większość z nas :)

      Usuń
  23. moim zdaniem to przegięcie i zwyczajny chwyt marketingowy. A może tylko tak piszę bo nie znam cudownych właściwości tej rękawicy? hmmm trudno moje łapki będą musiały im wystarczyć =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnusbe, ja też zostaję przy gołych łapach ;)))

      Usuń
  24. Nigdy nie nakładałam makijażu palcami, od razu kupiłam sobie pędzelki (o mamo, jakie te pierwsze były badziewne - patrząc z perspektywy czasu) ;) Chętnie bym wypróbowała taką rękawicę właśnie żeby się przekonać, czy faktycznie coś daje, czy jest tylko zbędnym gadżetem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, pytanie, kiedy zaczęłaś się malować ;))) Ja gdzieś tak w '99, pojęcia wtedy nie miałam, że jakieś pędzle w ogóle istnieją ;)))

      Usuń
  25. Przesada..., choć gdyby kosztował kilka złotych... :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie jest to zbędny produkt. Do tej pory dawałyśmy sobie radę bez rękawic i jakoś nie narzekałyśmy :) Ja mówię 'NIE' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, no tak, ale z drugiej strony możemy iść z postępem ;)))

      Usuń
    2. Kochana, czasem zdarzają się naprawdę ciekawe i potrzebne rzeczy i jak się o nich dowiadujemy myślimy 'o kurde, fajna sprawa, jak ja mogłam bez tego funkcjonować?' u mnie tak było właśnie z pędzlami czy elektryczną szczoteczką do zębów ale czy rękawica do pędzli jest czymś takim? Chyba nie sądzę :)

      Usuń
    3. Ja właśnie też mam wątpliwości.

      Usuń
  27. Myślę,że jest to jeden z tych gadżetów, które będą modne, ale nieprzydatne... Osobiście uważam,że i tak dobrze sobie radzę bez specjalnych rękawic :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olfaktoria, właśnie ciekawa jestem, że pomysł się przyjmie i zapracuje na "modę" :)

      Usuń
  28. mysle ze bym ja chciała, i gdybym zarabiała 6 tysiecy na miesiac napewno byla by moja;):D ale nie teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bery, w takim razie życzę rychłej podwyżki :DDD

      Usuń
  29. Tak się właśnie rodzi potrzeba nowego zakupu. Podejrzewam, że jakbyśmy nie widziały tej rękawicy nie pomyślałybyśmy, że mamy jakąś uciążliwość w myciu pędzli. Czyli ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia? To może wymyślimy wspólnie jakiś patent i zarobimy na tym (w dolarach)? :) Fajne smaczki wykopujesz, przyznaję, nie trafia w moje potrzeby ale może komuś się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lena, jak tylko coś wymyślisz, daj znać, rozkręcimy biznes :DDD

      Usuń
  30. Chętnie bym przygarnęła tę rękawicę, ale nie za taką cenę.. ;) Na moim blogu trwa rozdanie, w którym można zgarnąć Benetint Benefitu i lakier z najnowszej blogerskiej kolekcji Wibo :) Serdecznie zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Summer, dziękuję za zaproszenie :*

      Usuń
  31. hehe czego to ludzie nie wymysla;) pomysl moze i ciekawy chetnie bym wyprobowala ale cena hmmm :/ za wysoka:/ tez pamietam jak wystarczaly tylko paluszki aby sie pomalowac , boze to nakladanie podkladu palcami:) hehe teraz szczerze mowiac nie wyobrazam sobie tego nawet kiedys probowalam nalozyc podklad palcami:) i nie dalo rady ;) a pedzelki uwielbiam:))) chwala temu kto to wymyslil:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwyczajna, nakładałam palcami przez wiele lat i żyłam, ale wolałabym do tego nie wracać :D

      Usuń
  32. Cammie,
    Dziękuję, że zwróciłaś mi na to uwagę.
    Kosmetyki są przeznaczone dla dzieci pow. 3. roku życia.
    Ale nic się nie bój - na dzień dziecka będzie coś dla mniejszych dzieciaczków też :)
    Buziaki dla Zuzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, dzięki za cynk! W taki razie czekam do czerwca :)))

      Usuń
  33. fajnie, fajnie, ale poczekam na tańszy zamiennik ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Myślę, ze mogłoby się sprawdzić. Jednak taka cena za kawałek gumy, to troszkę przesada. Gdybym miałam wolne 120 zł, to czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milky, no tania ta rękawiczka nie jest :D

      Usuń
  35. Wydaje mi się że owszem, może być to skuteczne i jeżeli ktoś miałby na zbyciu 120 zł to czemu nie. Moim zdaniem to jeden z gadżetów pt "może pomóc ale nie jest niezbędny" tak jak np. Brush guards itp. Trzeba też zaznaczyć, że 39$ to nie jest w Stanach "równoważność" 120 zł w Polsce. Chodzi mi o to, że przeciętny Amerykanin może kupić taki gadżet nie traktując tego jako duży, zbędny wydatek. U nas 120 zł to często mniej niż 10% całej pensji :(
    Niestety Polskie realia są jakie są :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, brush guards już chyba bardziej do mnie przemawiają, choć akurat też nie mam i żyję, a moje pędzle mają się całkiem dobrze :)))

      Usuń
    2. Dokładnie. Inicjatywa fajna ale pędzle można umyć, wysuszyć, nadać kształt etc. bez tychże gadżetów :)

      Usuń
  36. Może i fajny gadżet, ale ja bym nawet 40 złotych za to nie zapłaciła, nie mówiąc o 40 dolarach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FF, cztery dycha to chyba bym jednak poświęciła. Z ciekawości :DDD

      Usuń
    2. Ja bym dała chyba maksymalnie 20 zł. Także czekam na podróbki i promocje;)

      Usuń
  37. Cammie, te recenzje, które dodałaś, tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że chciałabym taką rękawicę :D ale nie za taką cenę, jaką sobie za nią obecnie życzą ;)

    OdpowiedzUsuń