beauty & lifestyle blog

czwartek, 6 czerwca 2013

Zakup kolekcjonerski, czyli "Makijaż z KatOsu"

Dwa dni temu pisałam Wam o moich majowych lekturach ---> KLIK i chciałabym zatrzymać się nad tym tematem jeszcze na chwilę. Pomyślałam bowiem, że książka o makijażu zasługuje na tym blogu na odrębnego posta. Na myśli mam gorącą nowość wydawniczą autorstwa popularnej polskiej vlogerki Katarzyny Gajewskiej, w internecie znanej jako KatOsu. "Makijaż z KatOsu" nie jest co prawda pozycją, która mogłaby wstrząsnąć moim podejściem do makeupu, to raczej zbiór makijażowych podstaw, prostych trików i praktycznych wskazówek, powiedzmy więc, że kupiłam ją ze względów kolekcjonerskich. Miło mieć świadomość, że obok podręczników Bobbi Brown i Rae Morris mogę postawić na półce  pięknie wydaną książkę Kasi, której kanał śledzę na You Tube od tak dawna.












Kanał KatOsu na You Tube ---> KLIK oglądam od kilku lat. Obserwuję, jak na naszych oczach zmienia się i rozwija, ciągle pozostając jednak typem dziewczyny z sąsiedztwa. Z jednej strony profesjonalizm (prace Kasi możecie oglądać chociażby na Snobce ---> KLIK, czy też na łamach magazynu Flesz ---> KLIK), z drugiej natomiast otwartość i skrócony dystans. 






Tak naprawdę nie potrzebuję tej książki, nie ma w niej nic, czego nie mogłabym dowiedzieć się z YT, chciałam ją mieć z zupełnie innych powodów. Kupiłam ją, bo choć KatOsu nie jest moją ulubioną polską vlogerką, to po prostu ogromnie cieszę się z jej sukcesu, gorąco jej kibicuję i życzę kariery na miarę Pixiwoo czy Makeup Geek!


Co myślicie o książce KatOsu i jej pięknie rozwijającej się karierze? Mam nadzieję, że trzymacie za nią kciuki, tak jak ja :)))


Buziaki,
Cammie.



111 komentarzy :

  1. Też jej kibicuję, choć książki nie mam zamiaru kupować.
    Cammie, zdradź, kogo z polskich vlogerek oglądasz najchętniej? Które są Twoimi ulubionymi? Może poznam jakieś nowe dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idalia, z nurtu, nazwijmy to, "komercyjnego" najbardziej lubię chyba Karolinę ze Stylizacji, podoba mi się jej energia. Za profesjonalizm cenię MakijazeKasiD, żałuję też, że MakeUpBrock tak rzadko nagrywa. A tak "od czapy", to uwielbiam klimat kanału Babskie sprawy. Liendoesja, jego autorka, jest jedyna w swoim rodzaju :))) A, i jeszcze Renatę Barańską bardzo lubię.

      Właśnie zdałam sobie sprawę, że praktycznie wszystkie te babki to plus minus moje rówieśniczki, może coś w tym jest ;)))

      Usuń
    2. A mi się bardziej podobają makijaże, które Idalia na swoim blogu pokazuje.
      Poważnie - mistrzostwo :)

      Fanką Katosu nigdy nie była, tzn. jej makijaży, teatr i scena to moje skojarzenia.
      Szkoda też, że na okładce książki tak okrutnie ją wyfotoszopowali.

      Usuń
    3. Anonimie, masz rację, okładka też mi się nie podoba, nawet przed chwilą o tym myślałam. Domyślam się jednak, że rozpoznawalność Katosu, jej twarz, uznana została za największy kapitał tej książki i klucz do sukcesu, czyli poziomu sprzedaży. Tak czy inaczej, przedobrzyli.

      A co do Idalii, masz rację, pokazuje piękne makijaże, a co najważniejsze, codzienne, nadające się do noszenia. Makijaże Katosu same w sobie są ładne, ciekawe i dopracowane, ale jednocześnie zwykle tak mocne, że dla przeciętnej kobiety po prostu "nienoszalne", że użyję takiego sformułowania. Mają w sobie sporo artystycznej kreacji, to też jest cenne.

      Usuń
    4. Liendoesja niestety już nie nagrywa :(

      Usuń
    5. Też mi przykro z powodu odejścia Liendoesji z YT, ale rozumiem jej decyzję :-(

      Gratuluję Katosu wydania książki, przeglądałam w Empiku i być może kupię dla samego faktu posiadania ładnej polskiej książki o makijażu :-).

      Usuń
    6. Kiki, wiem właśnie, oglądałam jej ostatni film, szalenie żałuję.

      Natalia, Linda naprawdę się wyróżniała, podobał mi się jej spokój, umiar i zdroworozsądkowość. Trochę taka jakby nie z tej epoki była, ale to był jej ogromny atut.

      Usuń
    7. Weszłam odpowiedzieć na Twój komentarz a tu widzę takie pochwały :) jak miło :) Bardzo dziękuję dziewczyny!

      O widzisz, tak myślałam, że wymienisz kogoś, kogo nie znam, mianowicie Liendoesję i Renatę. Szkoda tylko, że L. już nie nagrywa. Idę poszukiwać Renaty :)

      Usuń
    8. Lepiej zdradź, jakie są twoje ulubione kanały!

      Usuń
    9. Cammie, bardzo lubię nasza blogową Megi (na YT megilounge), Karolinę ze Stylizacji oraz Kasię i Justynę z Loveandgreatshoes.

      Usuń
    10. Megi też oglądam! Loveandgreatshoes odsubskrybowałam, coś mi nie leżało, choć oczywiście przyznaję, że dziewczyny mają charyzmę :)

      Na koniec dodam jeszcze, bo wcześniej zapomniałam, że lubię też retro styl Baby Jane Hudson, ale pewnie znasz ten kanał.

      Usuń
  2. Uwielbiam Katosu, obserwuję ją już od praktycznie 4 lat kiedy pierwszy raz trafiłam na snobkę i jej cudne makijaże :3 jest dla mnie ogromną inspiracją i wiele się od niej nauczyłam. Jak dla mnie mimo swojego sukcesu jest najbardziej naturalną osobą i skupia się na tym co robi :P dla mnie jest naj, bo wiele innych vlogerek które do tej pory oglądałam.. to aktualnie żal o nich mówić ;] dlatego ostatnio poleciało u mnie ok 40 unsubów i zostawiłam sobie tylko dziewczyny malujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luna, ja snobki akurat nie przeglądam, jakoś nie odnajduję się na tym portalu, ale wiem, że Katosu jest tam bardzo popularna.

      Usuń
    2. A przynajmniej była, bo od dwóch lat już tam nie publikuje swoich makijaży. Snobki też nigdy nie lubiłam, ale przeglądam ją tylko w dziale makijaż, bo ogólnie ta strona jest poniekąd żałosna, jak większość polskich portali o tej tematyce.. nie mówią o tych zawistnych komentarzach wszędzie :S

      Usuń
    3. Coś tam właśnie obiło mi się o uszy, że poziom snobki pozostawia wiele do życzenia, ale nie wypowiadam się, bo nie znam sprawy, tak jak wspominałam, praktycznie tam nie bywam.

      Usuń
    4. Tam nie ma nawet poziomu :D Tam już jest tylko depresja :DDD

      Usuń
    5. Wierzę ci na słowo, sprawdzać nie będę :DDD

      Usuń
  3. bardzo ją lubię
    książki jeszcze nie kupiłam, ale teraz tak patrzę i nie satysfakcjonowałaby mnie chyba
    myślałam, że takie stepy będą jak na portalach z którymi współpracowała itp :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alieneczko, stepy też są w książce :)

      Usuń
  4. Bardzo ją lubię. Jest naturalna, wygląda na sympatyczną i miłą. Dodatkowo wykonuje świetne, profesjonalne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, co by o niej nie mówić, ma dziewczyna talent :)

      Usuń
  5. A ja do niej przekonać się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta, na szczęście na YT kanałów taki ogrom, że każdy znajdzie coś dla siebie :)

      Usuń
  6. Nie oglądam YT zbyt często, ale Katosu kojarzę :) Cieszy mnie jej sukces i kibicuję jej dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, dla mnie to niesamowite, ile osiągnęła.

      Usuń
  7. nie wiedziałam o jej książce, dawno nie oglądałam jej na yt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaneta, książka ukazała się całkiem niedawno, ze dwa tygodnie temu, może trzy?

      Usuń
  8. Katosu robi piękne makijaże.. Książka zupełnie nie dla mnie bo doskonalę swój makijaż już od 10 lat i jakoś mi to wychodzi :) No i tak jak Katarzyna mówiła w filmiku na temat swojej książki - jest to książka - poradnik dla dziewczyn, które przygodę z makijażem dopiero rozpoczynają. Jak trafię na nią w księgarni to chyba również zakupię ze względów kolekcjonerskich bo Katosu bardzo lubię i życzę jej wielu sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NailAddiction, oglądałam ten film i muszę przyznać, że byłam pod wrażeniem, z jakim dystansem Katosu wypowiada się o tej książce. Oczywiście cieszy się i jest to zrozumiałe, ale jednocześnie ma do niej zdrowy dystans i sama przyznaje, że to nie jest pozycja dla każdego. Ja w każdym razie kupiłam tę książkę z czystej sympatii dla autorki, mistrzynią jakąś makijażu nie jestem, ale za wiele treści tam dla siebie nie znajduję. Pewnie dlatego, że od lat ćwiczę, tak jak ty, no i namiętnie oglądam YT :DDD

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Anula, dla mnie często są za mocne, ale patrzę na nie jak na swojego rodzaju dzieła sztuki :)

      Usuń
  10. lubie ja :P a zaczelam ogladac jej filmiki w zasadzie z ciekawosci bo wyglada identycznie jak moja kuzynka, tylko, ze ona jest blondynka a Kasia nie :D i tak jakos ogladam do dzis :) ksiazka mnie ciekawi, ale raczej nie kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetasia, no proszę, nigdy nie wiadomo, gdzie spotkamy swojego sobowtóra. Podobno każdy z nas ma takiego gdzieś na świecie :)))

      Usuń
  11. sama bym ja zakupiłą dokładnie z tych samych wzgledó co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię Katosu za jej profesjonalne podejście do makijażu. Również i ja kupiłam tą ksiązka. Będę się wczytywać w weekend. Bardzo jej kibicuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Denticoo, przyjemnej lektury! Choć właściwie powinnam napisać "przyjemnego oglądania", tyle tam zdjęć :)

      Usuń
  13. Mam podobne podejście jak Ty, ta książka to na pewno nie jest must-have, ale z sympatii do Kasi i z pewnego zacięcia kolekcjonerskiego, chętnie powitam tą książkę w mojej biblioteczce, jak tylko fundusze pozwolą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ev, warto się rozglądać za promocjami, ostatnio empik miał atrakcyjną zniżkę.

      Usuń
  14. Książkę muszę przejrzeć a potem zdecyduje czy kupić :) Nie da się ukryć KatOsu to zdolna dziewczyna, chciałabym umieć tak malować.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenti, ja chciałabym choć w połowie tak jak ona :DDD

      Usuń
    2. W sumie mnie też by wystarczyło w połowie ;)

      Usuń
  15. planuję zakup tej książki, a KatOsu jest przykładem, że warto mieć marzenia i dążyć do ich spełnienia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, jestem pewna, że jeszcze czymś nas zaskoczy :)))

      Usuń
  16. Zastanawiam się nad kupnem tej książki, ale chyba tez dla samego "mania" i inspiracji. Kupiłam już jakiś czas temu jemme kidd i bobbi, ale nic odkrywczego się nie dowiedziałam. podejrzewam, że z tą pozycją będzie podobnie.

    oczywiście kibicuję Katosu, ale jej makijaże, chociaż piękne nigdy mi (na mnie) nie pasują. Albo za mocno, albo zbyt barwnie, albo moje oczy wyglądają "zwyczajnie i bez szału". Nie wiem co w tym jest... Kasia ma specyficzną urodę może dlatego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, nawet napisałam wyżej coś podobnego. Ja też w tych makijażach kompletnie się nie odnajduję, ale lubię sobie na nie popatrzeć :)))

      Usuń
  17. Kanał Katosu na YT to jeden z dwóch, które oglądam :) Mam nadzieję, że będę mogła również zakupić tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, a drugi? Zdradź, który to :)))

      Usuń
  18. Też jej kibicuje:) książki raczej nie kupię, ale z chęcią obczają ją w Empiku;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam w planach zakup książki, z ciekawości, a nawet dla samego faktu posiadania jej. Katosu to dla mnie mistrzyni precyzji i fantazji w naszym makijażowym YT.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diarymakeup, jak dla mniej jej makijaże są nie tyle fantazyjne, co odważne, widoczne.

      Usuń
    2. Nie zawsze, w starszych filmikach jest wiele makijaży typowo użytkowych i delikatniejszych. Masz rację, że w ostatnim czasie większość to odważne propozycje, które mi osobiście też nie pasują, ale i tak z chęcią oglądam i czegoś się uczę. A mówiąc o fantazji mam na myśli sposób dobierania i łączenia kolorów, przejścia i ogólną pomysłowość i kreatywność:)

      Usuń
    3. Oglądać, to i ja oglądam :DDD Z góry wiem, że nigdy się tak nie pomaluję, ale lubię sobie popatrzeć.

      Usuń
  20. ksiazki nie kupuje ale bardzo lubie makijaze Katosu, podoba mi sie sposob przedstawienia makijazy, pomysly, technika itd
    Mysle, ze spokojnie osiagnie sukces bo widac, ze stara sie osiagac cos wiecej niz tylko blogowa popularnosc. trzymam za nia mocno kciuki i za jej kariere miedzynarodowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Make-up Foto, Katosu co prawda pisze bloga, ale bardzo nieregularnie i sporadycznie, popularność ma zdecydowanie z YT.

      Usuń
  21. uwielbiam Katosu ale książka, a dokładniej jakość druku mnie rozczarowała i książki ostatecznie nie kupiłam :( zresztą na zapytanie Katosu odpowiedziała mi, że drukarnia dała ciała. Dla mnie to niedopuszczlne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obs, ja chyba nie mam aż takich oczekiwań, bo nic mnie szczególnie w tej książce nie razi, widziałam gorsze.

      Usuń
    2. Obsession, ja się dziwię, że nikt nie zrobił proofa? A nawet jeśli były wydruki próbne, to że ktoś nie zauważył / zgodził się na taką jakość?

      Ja, Cammie, mam duże oczekiwania jeśli chodzi o książki makijażowe. Co jak co, ale tu gra detal, najmniejszy element. Ktoś moim zdaniem zepsuł wysiłek i pracę ekipy, a szkoda bo takie propozycje nie sypią się z rękawa :(

      Usuń
  22. A ja tą książkę bym chciała do mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja także jestem fanką KatOsu i jej filmików na YT i kibicuję jej karierze ;) Zastanawiam się nad jej książką, bo nawet by mi się przydała ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja pamietam jak dawala posty na wizazu i miala bodajze 3 filmiki zlej jakosci na youtubie... Czas leci a Katosu jest coraz bardziej rozpoznawalna i pnie sie do szczytu :) Milo to widziec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shinnen, czas płynie, nikt nie stoi w miejscu :)))

      Usuń
  25. Oglądałam ją. KatOsu jest na prawdę świetna, ale nie podobały mi się zbyt wyretuszowane zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetoholiczko, a kto teraz nie retuszuje? Ale fakt faktem, że czasami ociera się to wszystko o granice absurdu.

      Usuń
  26. Książki jeszcze nie widziałam, ale czytałam opinię, że jest przeznaczona dla osób dla których nałożenie na powiekę więcej niż jednego cienia to wyższa szkoła jazdy - i ja jestem taką osobą :D. Przyjrzę się bliżej temu tytułowi. Do filmików nie mam cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cassidy, ja cierpliwość mam, raczej czasu mi brakuje :D

      Usuń
  27. Cieszę się, że wydała książkę i gratuluję KatOsu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Według mnie, to super, że powstała ta książka.. Vlogi kosmetyczno-modowe są częścią internetu.. W internecie coś jest, za chwile ginie.. Tradycja i papier to coś co zostaje przez długie lata!

    OdpowiedzUsuń
  29. Oglądam i bardzo cenię Kasię. Uważam, że jest jedną z najbardziej profesjonalnych 'internetowych wizażystek', jej makijaże zawsze są estetyczne i dobrze wyglądają na zdjęciach. Nie wiem czy kupię książkę, bardzo mnie razi obróbka i odbiera mi całą przyjemność oglądania zdjęć. Trochę dziwna ta sytuacja. Podobno to wina drukarni ale przecież nawet przed niewielkimi drukami robi się proof. Poza tym jakość druku to jedno a fantazja grafika to drugie... Szkoda, niemniej jednak Kasi gratuluję i trzymam mocno kciuki za kolejne sukcesy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ala, prawda jest też taka, że nie wydało tej książki jakieś renomowane wydawnictwo, prawda?

      Usuń
  30. Bardzo lubię KatOsu, książkę również zakupię ze względów kolekcjonerskich, widać że pięknie wydana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TiW, niektórzy mimo wszystko mają spore zastrzeżenia.

      Usuń
  31. O ja też od kilku lat oglądam KatOsu :) A książkę tez kupie w niedługim czasie bo ładnie wydana i może nauczę w końcu siostrę się malować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlen, sporo w tej książce praktycznych wskazówek, także być może znajdziesz w niej coś dla siebie :)

      Usuń
  32. Bardzo lubię Katosu ale uważam że dobre makijaże w większości robi tylko na sobie, nie potrafi wydobyć piękna makijażem jak to robią inne dziewczyny np Alina Rose Makeup:)
    Książkę oglądnęłam w empiku ale niestety spodziewałam się czegoś innego i trochę się zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rocherarae, ja nie miałam wobec tej książki żadnych oczekiwań, po prostu ciekawość i sympatia dla autorki popchnęły mnie do zakupu.

      Usuń
  33. Ja też bardzo lubię kat0su i oglądam od dawna na youtube, ale książki na pewno nie kupię, bo niczego nowego by nie wniosła w moim makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basia, dlatego ja właśnie potraktowałam ten zakup w kategoriach zachcianki ;)))

      Usuń
  34. mnie wkurzyło już w wstępie w książce Katosu literówka , kto to drukował ... niby nic a jednak jakbym była nią a nigdy nie będę .. to bym się nieźle wkurzyła w końcu to jej dzieło ...i dużo pracy w to włożyła ..dobra idę spać bo już mi oczy się kleją i bredzę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, nie bredzisz, rozumiem twój punkt widzenia. Takie drobiazgi potrafią zepsuć efekt.

      Usuń
  35. Nie wiem, czy skuszę się na zakup tej książki. Na pewno chciałabym ją zobaczyć najpierw na żywo. Tak czy inaczej, bardzo mocno kibicuję Kasi i trzymam kciuki za jej dalszą karierę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karotka, można ją zobaczyć chociażby w empikach :)

      Usuń
  36. O książce czytałam sporo niepochlebnych recenzji, mimo to chciałabym książkę kupić, bo tak jak Ty kibicuję KatOsu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, ja na jakieś skrajnie niepochlebne recenzje się nie natknęłam.

      Usuń
  37. Nie obserwuje jej regularnie, ale kojarzę ją i tak jak wszystkim vlogerką i blogerką, które mają pasje, kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olfaktoria, a ja kibicuję tobie :*

      Usuń
  38. trzymam kciuki i kibicuję, ale nie widzę potrzeby kupowania książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusia, jasne, że można bez niej żyć! :DDD

      Usuń
  39. Katosu oglądam od roku. Jej makijaże są dla mnie punktem, którego nigdy nie osiągnę. Chyba się zbytnio nie przejmuję, bo dla mnie są za mocne. :-) Jednakże ja jestem miłą osobą, i kibicuję wszystkim, co swoją pracą osiągają sukces. Polska ma wiele młodych i zdolnych ludzi, których sama "wygania" z kraju, bo nie umie o nich zadbać. I tak o sukcesach Polaków możemy słyszeć z innych zakątków świata. Chociaż ostatnio nasi lekarze dokonali cudu uratowania mężczyźnie życia i twarzy. Jednakże w większości młodych i zdolnych ucieka od nas gdzie się da.
    Chyba mi się wskoczyło na inny temat. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mellody, może i nie na temat, ale to niestety smutna prawda ...

      Usuń
  40. i znów mi wcięło komentarz jak fajnie :) wydania książki gratuluję chociaż raczej nie kupię ale cieszę się że komuś się udało, mam do ciebie bardzo dziwną prośbę czy mogłabym wysłać ci na maila zdjęcie pomalowanych paznokci? :D chodzi mi o to że zapisałam sobie zdjęcie bo podoba mi się ten lakier ale nie zapisałam z jakiego bloga i jaki to lakier myślałam że będę pamiętać ale jednak nie :) może ty rozpoznasz blogerkę? nie byłby to dla ciebie problem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, pewnie, dawaj, może coś zaradzimy!

      Usuń
  41. Oczywiście, że trzymam kciuki :) Sama książka wygląda bardzo zachęcająco ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamiluśka, nie wiem, czy tak zachęcająco, okładka akurat w ogóle mi się nie podoba.

      Usuń
    2. Okładka rzeczywiście nie powala a cała książka podoba mi się między innymi z tego powodu, że wygląda świetnie od strony graficznej :)

      Usuń
  42. Mam podobne odczucia do Twoich - może i nie ma nic nowego w tej książce, ale fajnie, że Katosu miała szansę ją wydać.
    A książka przyda się, choćby i w razie awarii internetu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, jaka awaria internetu??? Weź, odpukaj :DDD

      Usuń
  43. Ja też oglądam kanał Katosu od dawna i trzymam kciuki za dalsze sukcesy :) Naprawdę miło widzieć jak pięknie może się rozwinąć "hobby" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nefka, dla niej to już z pewnością praca.

      Usuń
  44. 45zł za taka książkę to Ż A R T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie, oczywiście masz prawo mieć swoje zdanie, ale każdy wydaje pieniądze tak, jak mu się podoba ;)))

      Usuń
  45. Również jej kibicuję od kilku lat, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam jej makijaże na snobce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M., zdaje się, że ma spore grono wiernych fanek :)

      Usuń
  46. Uwielbiam jej kanał :) Ta dziewczyna o makijażu wie chyba wszystko, a jeśli nie wszystko to prawie wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo lubię oglądać filmiki Kasi :) Na początku byłam bardzo na nie, jeśli chodzi o jej osobę, ale teraz wiem, że byłam po prostu uprzedzona, bez konkretnego powodu. Wiele się z jej filmików nauczyłam w kwestii makijażu :) Bardzo się cieszę z jej książki i mocno jej kibicuję :) A książkę planuję kupić lub, co lepsze, dostać :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko, też jestem za tą drugą opcją :DDD

      Usuń