beauty & lifestyle blog

sobota, 8 marca 2014

Kolagen w płynie, czyli nutridrinki Gesha Beauty | Recenzja i konkurs!


Minął miesiąc mojej kolagenowej kuracji Gesha Beauty, spieszę więc z obiecaną recenzją. Przez trzydzieści dni sumiennie wypijałam dawkę płynnego kolagenu, najwyższa pora opisać efekty tego eksperymentu.

Szczegółowo o nutridrinkach Gesha Beauty pisałam TUTAJ, dziś przypomnę jedynie, że preparat ten jest suplementem diety dostarczającym organizmowi skoncentrowaną dawkę łatwoprzyswajalnego kolagenu morskiego oraz dodatkowo witaminy A, C i E, który przyjmowany regularnie przez co najmniej kilka tygodni pozytywnie wpływa na całe ciało, zwłaszcza na skórę, włosy i paznokcie.






Kuracja podzielona jest na porcje zamknięte w szklanych, bardzo ładnych, utrzymanych w kobiecej estetyce buteleczkach. Jeden drink to zaledwie 50 ml, czyli mniej niż pół szklanki, ilość ta nie powinna stanowić więc dla nikogo problemu, zwłaszcza że smak jest naprawdę do przyjęcia. Opisywany jest jako wiśniowo-jabłkowy, ja jednak wyraźnie wyczuwałam tylko jabłko. Nie była to co prawda rozkosz dla podniebienia, ale zmuszać się do picia też nie musiałam. Codzienne sięganie po buteleczkę szybko weszło mi w nawyk.

Domyślam się, że wiele z Was zainteresuje skład tych drinków, a zatem proszę bardzo: woda; zagęszczony sok jabłkowy; kolagen; stabilizator: pektyny (jabłkowe); regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, kwas jabłkowy; substancje konserwujące: benzoesan sodu, sorbinian potasu; substancja słodząca: glikozydy stewiolowe; octan DL-alfa tokoferylu (witamina E); kwas L-askorbinowy (witamina C); octan retinylu (witamina A); aromaty.

Jeśli chodzi o substancje czynne, to jedna porcja zawiera 5000 mg kolagenu, 400 µg witaminy A, 40 mg witaminy C i 6 mg witaminy E. 






A efekty? Zauważyłam je dopiero po mniej więcej trzech tygodniach. Nie były spektakularne, ale dla mnie widoczne. Moja skóra na twarzy niemal z dnia na dzień stała się nie tyle lepiej nawilżona, co bardziej napięta. Nie umiem tego lepiej opisać, chyba że obrazowo, jakby coś wypchnęło ją od środka na zewnątrz. Nie miało to jednak nic wspólnego z wygładzeniem zmarszczek, raczej z generalną poprawą sprężystości, jędrności skóry, która po prostu zaczęła prezentować się lepiej. Młodziej?

W wielu recenzjach hydrolizowanego kolagenu Gesha Beauty czytałam, że mogę spodziewać się znacznego ograniczenia wypadania włosów. Niestety, mimo nadziei pokładanych w nutridrinkach, nie zaobserwowałam w tym względzie żadnych zmian na lepsze. Nie zmienił się też stan moich paznokci, nadal kruszą się, tak jak się kruszyły. Zaznaczam jednak, że borykam się z niedoczynnością tarczycy, także w tych sprawach mało co jest w stanie mi pomóc.

Coś się jednak zmieniło. Przestało dokuczać mi moje prawe kolano! Przeforsowane po całym dniu na szpilkach, często wieczorami dawało mi w kość, tymczasem nagle przestałam odczuwać dyskomfort. Nie mam wątpliwości, że to zasługa kolagenu. 

Po trzydziestu dniach kuracji nasuwa mi się jeden podstawowy wniosek - warto byłoby ją przedłużyć. Mam wrażenie, że miesiąc to za mało, żeby w pełni wykorzystać jej potencjał i doczekać się naprawdę widocznych, wyraźnie odczuwalnych efektów. Byłabym skłonna dalej popijać kolagenowe nutridrinki, gdyby nie ich cena, zdecydowanie nie na każdą kieszeń. Składający się z 10 porcji starter kosztuje 150 zł, zestaw 30 porcji to wydatek rzędu aż 450 zł. Koszty pełnej kuracji są więc ogromne! Na szczęście z moich obserwacji wynika, że polityka marketingowa marki w dużej mierze opiera się na atrakcyjnych akcjach promocyjnych, zestawy Gesha Beauty często dostępne są z konkretną zniżką (rzędu  nawet kilkudziesięciu procent), planując zakup, warto na takie okazje polować.


Do zakupu nie będę Was jednak zachęcać, drinki Gesha Beauty to przecież suplement diety, o którego przyjmowaniu każdy musi decydować samodzielnie, poza tym kuracja jest naprawdę kosztowna i nie chcę brać odpowiedzialności za taki wydatek, tym bardziej, że nie wiadomo, jakie efekty w Waszym przypadku by przyniosła. Ja w każdym razie efekty widzę! A wszystkich zainteresowanych hydrolizowanym kolagenem odsyłam na stronę Gesha Beauty ---> KLIK, znajdziecie tam mnóstwo istotnych informacji o samym produkcie i mechanizmie jego działania, które być może rozwieją Wasze ewentualne wątpliwości.


A jeśli wątpliwości nie macie i zdecydowane byłybyście skorzystać z dobrodziejstw kolagenu, to zapraszam do udziału w konkursie! Z okazji Dnia Kobiet mam dla Was miesięczną kurację kolagenową o wartości 450 zł. Czy celebrujecie to  święto, czy też nie, warto zagrać :)))






Zasady:
1. Obserwuj No to pięknie!
2. W komentarzu pod postem odpowiedz na pytanie: Na jakie właściwości kolagenu liczysz najbardziej?


Miłym gestem z Waszej strony będzie polubienie profilu sponsora nagrody na FB ---> KLIK, ale nie czynię z tego koniecznego warunku udziału w konkursie, decyzję w tej kwestii pozostawiając Wam. Zachęcam też oczywiście do polubienia profilu No to pięknie! ---> KLIK


Konkurs będzie trwał tydzień, do 15 marca. 


Regulamin
1. Konkurs organizowany jest przez blog http://no-to-pieknie.pl/ Realizowany jest na zasadach określonych niniejszym Regulaminem i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. 
2. Sponsorem nagród jest spółka Beauty Care Poland, producent drinków kolagenowych marki Gesha Beauty.
3. Niniejszy konkurs adresowany jest do wszystkich jawnych czytelników bloga. Osoby małoletnie na udział w konkursie muszą mieć zgodę rodziców / opiekunów.
4. Uczestnicy konkursu mają za zadanie w komentarzu pod konkursowym postem odpowiedzieć na pytanie: Na jakie właściwości kolagenu liczysz najbardziej?
5. Termin zgłaszania się do konkursu upływa z dniem 15.03.2014 r. 
6. Uczestnik zgłaszając się do konkursu tym samym przyjmuje warunki jego Regulaminu i wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja 883z późn. zm.). 
7. Nagrodą w konkursie jest miesięczna kuracja Gesha Beauty. Nagroda nie podlega zamianie na inną. 
8. Spośród wszystkich odpowiedzi wybrany zostanie jeden zwycięski komentarz. Werdykt zostanie ogłoszony w przeciągu siedmiu dni od upływu terminu zgłoszeń. O wygranej zwycięzca zostanie poinformowany za pośrednictwem bloga http://no-to-pieknie.pl/, a nagroda przekazana zostanie zwycięzcy w ciągu 7 dni kalendarzowych od otrzymania danych adresowych. 
9. Konkurs nie podlega przepisom ustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach hazardowych (Dz. U. z 2009 roku nr 201, poz. 1540 z późn. zm.). 
10. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem rozpoczęcia konkursu i obowiązuje do czasu jego zakończenia. W sprawach nie określonych w niniejszym regulaminie zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego oraz innych przepisów powszechnie obowiązujących.



Na koniec jeszcze informacja dla planujących zakup kuracji niezależnie od wyniku konkursu. Do 10 marca 30-dniowy zestaw kupić możecie o ponad połowę taniej, na hasło Dzień Kobiet otrzymując 56% zniżki.


Wiem, że część z Was podchodzi do tej kuracji sceptycznie. Ba, nawet ja sama początkowo nie do końca wierzyłam w jej możliwości. Po miesiącu mogę jednak powiedzieć, że jest w tych drinkach potencjał. Widzę to w lustrze i czuję to w stawach!


Całuję i jeszcze raz gorąco zapraszam do udziału w konkursie,
Cammie.




18 komentarzy :

  1. 1. Obserwuje No to pieknie! jako MyLife Blossom
    2. Na jakie właściwości kolagenu liczysz najbardziej?
    Najbardziej licze na nawilzenie i poprawienie jakosci skory uelastycznienie i wygladzenie jej, a takze na zniwelowanie przebarwien mojej skory a co za tym idzie tez blizn i rozstepow. Licze rowniez na poprawe stanu wlosow i paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Obserwuje No to pieknie! jako skumulowana
    2. Na jakie właściwości kolagenu liczysz najbardziej?
    Liczę na nawilżenie skóry od środka, ponieważ kremy, czy balsamy nie radzą sobie z 'sypiącą' się skórą na moim ciele.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuje jako odcienie nude. Na jakie dzialanie licze...na poprawienie stanu skory. Jest teraz w zlej firmie:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję jako FF, najbardziej liczyłabym na poprawę stanu cery/skóry, jej nawilżenie, a mile widziane byłoby zmniejszenie bólu kolan, który czasem mi doskwiera mimo nieużywania szpilek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. 1. Obserwuje No to pieknie! jako INES
    2. Na jakie właściwości kolagenu liczysz najbardziej?
    Najbardziej zainteresowana byłabym uelastycznieniem skóry, która ma już swoje lata. Ale wyeliminowanie bólu kolana też brzmi bardzo zachęcająco.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję bloga jako ilona. Najszczęśliwsza bym była gdyby taka kuracja poprawiła stan mojej skóry pod oczami oraz zmniejszyła ilość wypadających włosów.

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Obserwuje No to pieknie! jako Lidiakrk
    2. Ujędrnienie brzmi bosko, przydałoby się i twarzy i reszcie ciała;). Przeczytałam na ich stronie o redukcji cellulitu - tu już w ogóle byłabym w niebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję Cię jako anwa. Na jakie właściwości liczę? Zaintrygowałaś mnie działaniem na kolano. Moje też mi dokucza, strzela mi w nim przy chodzeniu, szczególnie na wiosnę. Także mam nadzieję, że ten specyfik naprawi mi kolano.

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako wioletagiza. Liczę na poprawę tkanki chrzęstnej w stawach. Moje stawy są bardzo "suche" i mam z tym duży problem, a samo jedzenie galarety z nóżek nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  10. haha więc działa na kolano ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sauria, nie rozumiem, co cię tak śmieszy?

      Usuń
  11. 1. Obserwuję jako PaniLewczyk
    2. Właśnie czytam spóźniona wszelakie posty z weekendu. Leżąc po ciężkim pracującym weekendzie z połamanym kręgosłupem, nawalającą kostką i pewnie kilkoma innymi dolegliwościami. I tak sobie myślę, że chętnie bym to cudo wykorzystała sprawdzając czy wpłynęłoby to na moje problemy, tak jak Tobie zaskoczyło na kolano. A jakby jeszcze co nieco ujędrniło to skakałabym z radości ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. 1. Obserwuję jako Magdalena Messi.
    2. Zastanawiam się, czy taki kolagen mógłby pomóc mojemu mężczyźnie w jego problemach z kręgosłupem, które nie są raczej niczym dziwnym przy jego pracy w wzroście 2 metrów. Masaże, leki to tylko chwilowe rozwiązanie, może kolagen zadziałałby dłużej.. A gdyby nie zadziałał, bo to jednak ogromne wymagania, to chętnie przygarnę go dla siebie i sprawdzę czy ujędrni moje uda i ramiona:) Prezent z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. 1.Obserwuje jako Farizah ( Kobieta z Filiżanką Kawy...)
    2. Najbardziej liczyłabym na poprawę kolana mojego męża... bardzo na nie choruje, po operacji kolano bardzo boli mimo że minęło dużo czasu i musi brać właśnie środki apteczne z kolagenem. Obecnie szukamy dobrego suplementu które mu to troszke załagodzi i na to liczyłabym najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, zapisuje sie :)
    Obserwuje jako idealna
    A najbardziej liczę na dwa w jednym: coś dla zdrowia - poprawa komfortu w okolicy kręgosłupa, i coś dla urody - zagęszczenie skory, moze odżywienie. Generalnie - wiosenne przebudzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję jako MałaMii
    Ja najbardziej liczę na poprawę stanu moich stawów. Okropnie chrupią, aż czasem znajomi mi się dziwią, że tak głośno. :)
    Mam nadzieję, że ten drink poprawi "nawilżenie" w stawach. Ponadto lubię testować nowości takie jak te :)
    Lubię też Twój FP jak i sponsora :)

    OdpowiedzUsuń
  16. obserwuję jako unappreciated
    liczyłabym bardzo na poprawę stanu moich kolan, które niestety wysiadają coraz bardziej i jest z nimi coraz ciężej. a także liczyłabym na nawilżenie skóry, bo mam wrażenie, że moja skóra to ostatnio istna sahara i nic jej nie pomaga.
    lubię także Twój profil i profil sponsora na fb jako Magda K. :)

    OdpowiedzUsuń