beauty & lifestyle blog

wtorek, 9 grudnia 2014

Kwintesencja subtelności, czyli dwa najpiękniejsze lakiery z kolekcji baletowej O.P.I.


O.P.I. New York City Ballet, Don't Touch My Tutu i Pirouette My Whistle. Kwintesencja subtelności. Kiedy zobaczyłam ten duet na zdjęciach, momentalnie go zapragnęłam. Te lakiery są po prostu dla siebie stworzone, łagodna, mleczna biel jednego jest idealnym tłem dla srebrzystej mgiełki drugiego. Nic dziwnego, że to najczęściej zestawiana ze sobą dwójka z całej tej baletowej kolekcji. Ja także znalazłam się pod jej urokiem.




Biały mleczak, choć piękny, wygląda w sumie dość niepozornie, o uroku tego zestawu zdecydowanie stanowi topper. Jest niesamowity, pełen delikatnych srebrzystych drobin i płatków srebrnego brokatu. Oczywiście daje charakterystyczny dla brokatowych topperów połysk, ale bardzo dyskretny, stłumiony.




Połączenie tych dwóch lakierów niezwykle mi się podoba. Dzięki białemu Don't Touch My Tutu paznokcie wyglądają czysto, schludnie i elegancko, dzięki Pirouette My Whistle zyskując nieco biżuteryjne, ale nienachalne zdobienie.




Na zdjęciach topper widzicie tylko na palcu serdecznym, ale w gruncie rzeczy jest on tak delikatny, że równie dobrze prezentuje się nałożony na wszystkie paznokcie. Często właśnie tak go noszę, naprawdę nie mając przy tym poczucia przesady. Myślę, że pięknie będzie się też prezentował nałożony tylko na końcówki, z szarym, kremowym lakierem w tle. Kiedyś na pewno coś takiego zmaluję, tymczasem proponuję jednak zbliżenie na duet z mleczną bielą.




Koniecznie muszę w tym miejscu tę biel pochwalić. Don't Touch My Tutu ma niesamowitą jakość, w ogóle nie smuży, co przy tak jasnych odcieniach jest niestety raczej smutną normą. Tu najwyraźniej mamy do czynienia z wyjątkiem od tej reguły, lakier jest bowiem zupełnie bezproblemowy, przy pierwszej warstwie dając efekt naturalnych, bardzo zdrowych paznokci, przy dwóch kryjąc niemal w pełni. Trzecia warstwa pogłębia efekt, ale nie jest konieczna.




Wiem, że zestawienie, jakie Wam dziś pokazałam, nie rzuca się w oczy i może wydawać się nudne, ale ta delikatność ma swój niezaprzeczalny urok. Rzeczywiście kojarzy się ze zwiewnym baletem. Miękka, mleczna biel Don't Touch My Tutu jest po prostu prześliczna, srebrne drobiny Pirouette My Whistle tylko to podkreślają. Mam nadzieję, że to dostrzegacie.

Dajcie znać, jak Wam się to zestawienie podoba. Przemawia do Was tak subtelny efekt, czy niekoniecznie? Z czym Wam się kojarzy? Z klasyką, elegancją, naturalnością, lekkością, bezpieczeństwem, tak jak mi? Piszcie, czekam na Wasze komentarze!

Buziaki,
Cammie.


93 komentarze :

  1. Bardzo mi się podoba, zwłaszcza na paznokciach obciętych na prosto :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balbina, ja generalnie lubię krótkie paznokcie. Zwłaszcza ciemne kolory jakoś tak dla mnie schludniej na krótkich wyglądają. Ale wiadomo, kwestia gustu.

      Usuń
  2. Te błyskotki wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila, już dawno do żadnego toppera nie przyczepiłam się na tak długo, praktycznie co drugie malowanie po niego sięgam, piękny jest.

      Usuń
  3. To połączenie wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzjatorka, cieszę się, że ci się spodobało :)

      Usuń
  4. Naprawdę pięknie to wygląda <3 Uwielbiam takie subtelności!

    Ps. Właśnie powiększyłaś moją chciejlistę o kolejne dwa produkty ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, to wszystko przez Szpinakożercę, to ona mi powiedziała o tych lakierach. Także w razie czego reklamacje do niej :DDD

      Usuń
  5. Przecudne! Bardzo ostatnio lubię takie delikatesy ;),

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia, ja też, gust się zmienia :)))

      Usuń
  6. Ale piękności :) śliczne masz paznokcie, pięknie lakiery na nich wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iva, dziękuję, to szalenie miłe :*

      Usuń
  7. Uwielbiam ten duet. Choć mam tylko miniaturki to planuję zakup dużych buteleczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Princess, ta biel jest niesamowita. Właśnie takiej potrzebowałam, mlecznej, miękkiej. Białe paznokcie od dawna mi się podobały, ale klasyczna biel wygląda przy mojej karnacji tragicznie, o czym przekonałam się w ciemno kupując essie blanc. Lakier poszedł w świat. Tymczasem ten niepozorny opik jest po prostu idealny. Topper cudownie go dopełnia.

      Usuń
  8. Pięknie to razem wygląda, choć u mnie to nie biel, a śliczny bezyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elle, a jaki masz ten beż, też z tej kolekcji?

      Usuń
  9. Wyglądają super. Zdecydowanie lubię od czasu do czasu takie delikatne połączenia. Problem tylko, że nie umiem malować jasnych kolorów :( zawsze wychodzą zacieki i paznokieć nie jest pokryty tak jak powinien :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cantiq, ten maluje absolutnie gładko, żadnych smug i zacieków, sama byłam w szoku.

      Usuń
  10. Jakie ładne lakiery. Nawet ten brokatowy nie jest taki nachalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eva, to zasługa tych większych płatków, niby srebrne, ale jakieś takie przymatowione, rozjaśnione.

      Usuń
  11. Oj tak, kwintesencja subtelności :) Pięknie razem wyglądają, bardzo schludnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparatka, niby takie nic, a jednak przyciąga wzrok :)

      Usuń
  12. O jejku, jakie delikatne piękności. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiulcowa, fajnie, że wpadły ci w oko :)

      Usuń
  13. Slicznie, niesamowity efekt delikatnosci i czystosci::) i nie moge sie napatrzyc na Twoje skórki .Peferkcja:)
    Sama ostatnio maltretuje Fiji z Essie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nef, fiji to klasyk, piękny i pasujący do wszystkiego, nic dziwnego, że tak go eksploatujesz :)

      Usuń
  14. Pierścionki/obrączki <3
    Efekt bardzo elegancki i subtelny, podoba mi się. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alessa, pierścionki wróciły właśnie do łask, bo na bardzo długo o nich zapomniałam.

      Usuń
  15. Piękny duecik. Pazury również;)
    Troszkę tęsknie za malowaniem paznokci ale nie mam kiedy sie tym zająć, a jak mam to chęci brak (odsypiam,leniuchuje itd.). Jednak maly uśmiech wynagradza mi paznokciowe zaległości;)
    Jeszcze raz: wspaniałe zestawienie z paznokciami na czele.

    Pozdrawiam,
    M.

    P.S. Dawno mnie tu nie było, aż się trochę stęskniłam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M., zaglądaj, zapraszam :)))

      Ja paznokcie muszę mieć pomalowane, choćby się paliło i waliło. Ot, taka moja słabostka. Maluję po nocach, jak córa śpi :D

      Usuń
  16. Bardzo, baaaaardzo w moim guście :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violl, obstawiałam, że tobie właśnie się nie spodoba :D

      Usuń
    2. No co Ty! Klasyka + błyskotki = lubię to :DDD

      Usuń
  17. pięknie razem wyglądają :) bardzo mi się podoba
    ja wczoraj swój Pirouette My Whistle nałożyłam na Essie Tuck It In My Tux i się zakochałam :) też polecam :) w ogóle ta kostka jest rewelacyjna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpinakożerco, muszę przyznać, że zimowa kostka jest super, dużo lepsza niż letnia. Ciągle rozważam, czy chcę :)))

      Usuń
  18. Cammie przepięknie! Twoje pazurki są zawsze takie cudne ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. przepiękny ten jasny lakier ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna, niby niepozorny, ale coś w sobie ma :)

      Usuń
  20. Będę nudna jak flaki z olejem, ale musze to kolejny raz napisać, że masz prześliczne paznokcie <3
    Dla mnie nieco za zółta ta biel ,ale może to tez kwestia światła . Top faktycznie taki leciutki i śnieżny .
    Tak mi się z nazwy przypomniało, że byłam w piątek na Moscow City Ballet "Jezioro łabędzie" 2 godziny w bajce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami, dziękuję, dziękuję, dziękuję!
      Zazdroszczę doznań, nigdy nie widziałam baletu na żywo.

      Usuń
    2. Nie dziękuję Cammie, bo jeszcze nie raz i nie dwa to powtórzę :D Serio, serio :P
      A co do baletu . Mówię Ci, warto . Ja tez miałam okazję być po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni. Byłam z Córą w rozterce, wybrać "Jezioro" , czy "Dziadka do orzechów" . Bilety po 160 więc oba nie bardzo wchodziły w grę. Padło na pierwsze . Ach ach .. cóż tu pisać . Najlepsze baleriny, baletmistrzowie to wszak Rosjanie i to prawda :D

      Usuń
    3. I zgapialam dziś mani. Tylko ja mam topa z kolekcji OPI Nordic . Podoba mi się :D

      Usuń
  21. ładne, lubię takie delikatesy

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie, pięknie i jeszcze raz - pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładny, delikatny manicure. Na ślub by się nadał ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Połączenie tego nudziaka i delikatnego glitterka jest idealne :)

    http://carminlove.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolanta, też odnoszę takie wrażenie :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Anty Barbieee, co prawda, to prawda :)

      Usuń
  26. Wyglądają bajecznie....subtelne, delikatne, idealne na zimową porę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, ja myślę, że efekt jest na tyle uniwersalny, że obroni się o każdej porze roku :) Choć faktycznie w tym sreberku jest coś zimowego.

      Usuń
  27. Oba kolor faktycznie cudne, subtelne i dziewczęce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juicy, też mam takie skojarzenia :)

      Usuń
  28. Śliczne, z topperem, bez, każdy oddzielnie i w ogóle... :) Moje kolory także się zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mkp, gorąco oba lakiery polecam, świetne! Nie tylko kolorystycznie, jakościowo też. Nawet brokat rozkłada się równomiernie, nie każdy topper ma tę cechę.

      Usuń
  29. Nic nudnego tu nie widze! Jest PIEKNIE :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katsuumi, liczyłam na to, że wam się spodoba :)))

      Usuń
  30. po mojemu <3 i wcale nie nudno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kajka, cieszę się, że tak myślisz :)))

      Usuń
  31. Mnie też się bardzo podoba to zestawienie.

    Też wydaje mi się subtelne, a top na wszystkich paznokciach, jak go sobie wyobrażam, nie wygląda "przesadnie".

    Sama właśnie zaszalałam i użyłam na wszystkich paznokciach dosyć rzucającego się w oczy "topu" na czarnej bazie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Una, czerń też bardzo lubię, zwłaszcza że stanowi piękne tło chyba dla wszelkich toppów.

      Usuń
  32. Dobry wieczór cammie :* :)

    Baaaaaaardzo dawno mnie tu nie było, w sensie komentarza, bo wszystkie wpisy czytam na bieżąco. Można więc powiedzieć, że ten PRZEPIĘKNY duet wywabił wilka z lasu ;) Jestem zachwycona tym manicure! Podoba mi się wszystko - kolor bazowy, topper i Twoje niezwykłe paznokcie :) Serio, te lakiery wyciągnęły całą urodę Twoich paznokci :) Wiem, że mój komentarz zabrzmi jak jedno wielkie WOW, ale naprawdę jestem pod wrażeniem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko, witaj z powrotem :* I wielkie dzięki za przemiły komplement!

      Usuń
  33. Padłam! Najładniejszy manicure EVER :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jane, naprawdę aż tak ci się spodobał? Obstawiałam, że nie odbierzecie go bez większego entuzjazmu. Jak widać, klasyka to jednak klasyka, zawsze się obroni.

      Usuń
    2. Wedłu mnie tak. Klasykę preferuję w makijażu i na paznokciach. Poszaleć mogę z ciuchami. :)

      Usuń
    3. A ja właśnie zachowawcza jestem, jeśli chodzi o ciuchy.

      Usuń
  34. Na takich paznokciach to wow x10 :) Zero skórek, wszystko równo:) Ile ja siedzę nad moimi paznokciami a w zamian mam zawsze skórki tu i ówdzie, paznokcie koślawe i w ogóle źle. A zestawienie podoba mi się bardzo, choruję ostatnio na takie mleczyki:) I widzę coś takiego na moim ślubie - z klasą, elegancko i gdzieniegdzie błyszcząco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie, nie rób sobie żadnych wyrzutów, prawda jest taka, że jak dłonie mam w gorszej kondycji, to po prostu ich wam nie pokazuję, bo i po co. A uwierz mi, że i skórki mi się zadzierają, i lakier zdarza się niedokładnie położyć. Życie :)))

      Usuń
    2. Niby pogodziłam się, że natura nie obdarowała mnie takim zestawem paznokci jakbym chciała ale pewnie i moje umiejętności w dbaniu o nie leżą:) Nosiłaś w ogóle długie paznokcie? Zapuszczasz czasem? :)

      Usuń
    3. Takich prawdziwie długich nigdy, to nie moim stylu, optymalnie czuję się, jak wystają na długość 2-3 mm poza opuszki.

      Usuń
  35. Uwielbiam takie mani :) Zawsze ozdabiam tylko serdeczny palec :) Ślicznie, delikatnie i elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elaree, ja też najczęściej ograniczam się do serdecznego, najlepiej to wygląda :)

      Usuń
  36. przepięknie to wygląda :) uwielbiam taki efekt na paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blond Włosomaniaczko, cieszę się, że trafiłam w twój gust :)

      Usuń
  37. mogę wiedzieć gdzie je kupiłaś? są śliczne :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie, to żadna tajemnica, upolowałam je na ebay :)

      Usuń
    2. dzięki za odp, bardzo spodobała mi się ta kolekcja właśnie po twoim wpisie. niestety jest dosyć stara bo z 2012 i ciężko ją dostać ale będę próbować :)

      Usuń
    3. Na ebay kolekcja dostępna jest od ręki, nie wiem tylko, jak z dostępnością w polskich sklepach, szczerze mówiąc nawet nie sprawdzałam. Na ebay zawsze najtaniej :)))

      Usuń
  38. nie jestem wielką fanką takich delikatnych manikiurów, ale ten zdecydowanie mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Redhead Nails, ja kiedyś też od takich stroniłam, ostatnio mi się odmieniło :)))

      Usuń
  39. Faktycznie te lakiery są urzekające !

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne. Bardzo podoba mi się takie połączenie :)

    OdpowiedzUsuń